|
Telenowele Forum Telenowel
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
paris20000 Komandos
Dołączył: 24 Maj 2011 Posty: 763 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/3 Skąd: z forum Willa Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 20:30:21 19-04-12 Temat postu: |
|
|
super sexy taniec.............love it, oby tak dalej |
|
Powrót do góry |
|
|
Shelly Idol
Dołączył: 20 Gru 2011 Posty: 1681 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 20:45:33 19-04-12 Temat postu: |
|
|
Łaał, cudownie tańczył w week 5 . |
|
Powrót do góry |
|
|
Kalia Debiutant
Dołączył: 25 Cze 2011 Posty: 92 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 0:14:33 20-04-12 Temat postu: |
|
|
Cookie wszyscy wiedza, ze sa razem, a William nagle idzie w zaparte i nie chce mowic o swoim zyciu prywatnym…
Oczywiscie ma prawo..
Patrze na te wszystkie zdjecia i tak przeszlo mi przez mysl, ze William faktycznie bardziej się stara,ale to, ze jest oddany rodzinie i wszystko by oddal dla nich, to od dawna wiadomo.
Chodzi mi raczej o to jaki jest w stosunku do Elizabeth. Wydaje się taki bardziej opiekunczy, czuly…
Ale moim zdaniem to widac bardziej na zdjeciach z teraz, znaczy z jego pobytu w Los Angeles, bo wczesniej z roznych wywiadow w Miami zachowywal sie i mowil o niej tak jak i kiedys (ale tam ludzie lepiej go znaja, jego zycie, wiec nie było potrzeby..).
W sumie sie nie dziwie.
Teraz William jest bardziej popularny i nie jedna pewnie dybie na niego Amerykanscy, nowi fani nie znaja go tak dobrze, a i media moglyby zaczac bardziej skupiac się na jego zyciu prywatnym i szukac mu na sile nowej partnerki, a żeby chronic swoja rodzine i jej nie stracic, robi wszystko, żeby nie wkurzyc Elizabeth.. Niech ludzie, nowi fani zobacza jaki jest troskliwy wobec niej i co to znaczy (ze nie ma innej na boku, wiec niech nie tworza plotek). I te czeste wypady wspolne… Zwsze to jakas reklama i okazja, żeby pokazac, ze ma rodzine dla korej wszystko..
On już wie jak ma się teraz zachowywac przed obiektywami, gdy jest z Elizabeth..
Tego wlasnie zachowania Williama w stosunku do Elizabeth zabraklo 2lata temu, gdy do siebie wrocili po narodzinach Kailey. Co prawda ukazywaly się zdjecia jak rozesmiani szli na spotkanie ze znajomymi, jak trzymali sie za rece, jak się obejmowali, przytulali, uchwycili nawet jak Elizabeth trzymala reke na posladku Williama, jakieś miłe gesty William otwieral drzwi Elizabeth, ladnie się o niej wypowidal, docenial jej wsparcie, nawet pozniej, gdy już mieszkali razem w Meksyku, tez można było zobaczyc takie zdjecia i uslyszec ladne slowa, a wiadomo było, ze nie było miedzy nimi dobrze, a gdy się sluchalo jego wypowiedzi czuc było taka obojetnosc, czy na zdjeciach widac było, ze tez nie zawsze usmiech na twarzach widnial, do tego pozniejsze wypowiedzi o slubie itd. Zero o milosci, tylko, ze jest matka jego dzieci.. W koncu..zachowywal się i mowil tak jak czul, po co by miał udawac… Wiadomo jak to się wszystko skonczylo.
Media szybko to podchwycily i zaczely się plotki, ze być może zle się dzieje, a ze otwarty względem kobiet to poszlo..
Teraz już William się nauczyl i wie jak postepowac, a ze chce pelnej rodziny dla swoich dzieci, to się stara. A i powodow do szczescia, usmiechu i milych gestow ma duzo. Rodzina przy nim, coraz blizej Hollywood, wszystko mu się udaje, wszyscy go uwielbiaja, gdzie nie wystapi to furora i sukces. Tez by mnie rozpieralo szczescie i kochalabym wszystkich , niczym się nie przejmowala i korzystala z zycia.
A i slowa jaka to Elizabeth jest wspaniala i wyjatkowa w tej sytuacji nie dziwia. Dlatego, ze faktycznie jest wyjatkowa…która kobieta nawet dla dzieci i wielkiej milosci wybaczylaby tyle, znosila upokorzenia, narazala się na komentarze, ze wszystko mu wybacza byle by być z nim, stala wytrwale u boku partnera, wspierala, pozwalajac rozwijac mu jego kariere, nieutrudniajac kontaktow z dziecmi itd… Wyjatkowa, bo zrezygnowac z szacunku do siebie i z godnoscia odejsc wybrala tak jak wybrala, a teraz mowi, ze wyjasnili sobie wszystko i oni tylko znaja prawde...
Moze William to docenil. Stad te zachowanie… (ale wtedy na pytanie czy jest sam chyba nie odpowiedzialby I’d love to be …jeśli to prawda..)
A i Elizabeth na tym nie traci.. oj nieee
Reklama dla niej, ma faceta najbardziej pozadanego, rodzine w komplecie, a jeszcze jak po rozstaniu William zaczal slodzic, ze się zmieni, ze będzie lepiej, ze będzie wiecej czasu poswiecal rodzinie, bo nie chcial mieć utrudnionych kontaktow z dziecmi i chcial utrzymac rodzine razem, a jak Elizabeth zobaczyla jego starania, troche polechtalo to jej pewnosc siebie, zatriunfowala, ze poraz kolejny wywalczyla to co jej, William pokazal, ze mu zalezy na rodzinie, przy okazji dala mu pstryczka w nos, pokazala, ze stac ja na to i ma odwage od niego odejsc, William się wystraszyl, ze tym razem to na serio i kontakty z dziecmi mogą być utrudnione, to od razu zaczela się inaczej zachowywac..taka radosna była i to krotko po roztsaniu, także szybko wybaczyla… widac niewiele trzeba...
Takiego jakiegos natchnienia dostalam |
|
Powrót do góry |
|
|
Aneta Mocno wstawiony
Dołączył: 30 Lis 2007 Posty: 5514 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 0:16:57 20-04-12 Temat postu: |
|
|
CD
|
|
Powrót do góry |
|
|
Aneta Mocno wstawiony
Dołączył: 30 Lis 2007 Posty: 5514 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 0:43:06 20-04-12 Temat postu: |
|
|
Ciąg Dalszy William Levy DWTS
|
|
Powrót do góry |
|
|
Shelly Idol
Dołączył: 20 Gru 2011 Posty: 1681 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 7:33:46 20-04-12 Temat postu: |
|
|
No, no .. wysokie noty |
|
Powrót do góry |
|
|
Anuleczka Motywator
Dołączył: 09 Sie 2011 Posty: 278 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 11:11:08 20-04-12 Temat postu: |
|
|
Kalia napisał: | Cookie wszyscy wiedza, ze sa razem, a William nagle idzie w zaparte i nie chce mowic o swoim zyciu prywatnym…
Oczywiscie ma prawo..
Patrze na te wszystkie zdjecia i tak przeszlo mi przez mysl, ze William faktycznie bardziej się stara,ale to, ze jest oddany rodzinie i wszystko by oddal dla nich, to od dawna wiadomo.
Chodzi mi raczej o to jaki jest w stosunku do Elizabeth. Wydaje się taki bardziej opiekunczy, czuly…
Ale moim zdaniem to widac bardziej na zdjeciach z teraz, znaczy z jego pobytu w Los Angeles, bo wczesniej z roznych wywiadow w Miami zachowywal sie i mowil o niej tak jak i kiedys (ale tam ludzie lepiej go znaja, jego zycie, wiec nie było potrzeby..).
W sumie sie nie dziwie.
Teraz William jest bardziej popularny i nie jedna pewnie dybie na niego Amerykanscy, nowi fani nie znaja go tak dobrze, a i media moglyby zaczac bardziej skupiac się na jego zyciu prywatnym i szukac mu na sile nowej partnerki, a żeby chronic swoja rodzine i jej nie stracic, robi wszystko, żeby nie wkurzyc Elizabeth.. Niech ludzie, nowi fani zobacza jaki jest troskliwy wobec niej i co to znaczy (ze nie ma innej na boku, wiec niech nie tworza plotek). I te czeste wypady wspolne… Zwsze to jakas reklama i okazja, żeby pokazac, ze ma rodzine dla korej wszystko..
On już wie jak ma się teraz zachowywac przed obiektywami, gdy jest z Elizabeth..
Tego wlasnie zachowania Williama w stosunku do Elizabeth zabraklo 2lata temu, gdy do siebie wrocili po narodzinach Kailey. Co prawda ukazywaly się zdjecia jak rozesmiani szli na spotkanie ze znajomymi, jak trzymali sie za rece, jak się obejmowali, przytulali, uchwycili nawet jak Elizabeth trzymala reke na posladku Williama, jakieś miłe gesty William otwieral drzwi Elizabeth, ladnie się o niej wypowidal, docenial jej wsparcie, nawet pozniej, gdy już mieszkali razem w Meksyku, tez można było zobaczyc takie zdjecia i uslyszec ladne slowa, a wiadomo było, ze nie było miedzy nimi dobrze, a gdy się sluchalo jego wypowiedzi czuc było taka obojetnosc, czy na zdjeciach widac było, ze tez nie zawsze usmiech na twarzach widnial, do tego pozniejsze wypowiedzi o slubie itd. Zero o milosci, tylko, ze jest matka jego dzieci.. W koncu..zachowywal się i mowil tak jak czul, po co by miał udawac… Wiadomo jak to się wszystko skonczylo.
Media szybko to podchwycily i zaczely się plotki, ze być może zle się dzieje, a ze otwarty względem kobiet to poszlo..
Teraz już William się nauczyl i wie jak postepowac, a ze chce pelnej rodziny dla swoich dzieci, to się stara. A i powodow do szczescia, usmiechu i milych gestow ma duzo. Rodzina przy nim, coraz blizej Hollywood, wszystko mu się udaje, wszyscy go uwielbiaja, gdzie nie wystapi to furora i sukces. Tez by mnie rozpieralo szczescie i kochalabym wszystkich , niczym się nie przejmowala i korzystala z zycia.
A i slowa jaka to Elizabeth jest wspaniala i wyjatkowa w tej sytuacji nie dziwia. Dlatego, ze faktycznie jest wyjatkowa…która kobieta nawet dla dzieci i wielkiej milosci wybaczylaby tyle, znosila upokorzenia, narazala się na komentarze, ze wszystko mu wybacza byle by być z nim, stala wytrwale u boku partnera, wspierala, pozwalajac rozwijac mu jego kariere, nieutrudniajac kontaktow z dziecmi itd… Wyjatkowa, bo zrezygnowac z szacunku do siebie i z godnoscia odejsc wybrala tak jak wybrala, a teraz mowi, ze wyjasnili sobie wszystko i oni tylko znaja prawde...
Moze William to docenil. Stad te zachowanie… (ale wtedy na pytanie czy jest sam chyba nie odpowiedzialby I’d love to be …jeśli to prawda..)
A i Elizabeth na tym nie traci.. oj nieee
Reklama dla niej, ma faceta najbardziej pozadanego, rodzine w komplecie, a jeszcze jak po rozstaniu William zaczal slodzic, ze się zmieni, ze będzie lepiej, ze będzie wiecej czasu poswiecal rodzinie, bo nie chcial mieć utrudnionych kontaktow z dziecmi i chcial utrzymac rodzine razem, a jak Elizabeth zobaczyla jego starania, troche polechtalo to jej pewnosc siebie, zatriunfowala, ze poraz kolejny wywalczyla to co jej, William pokazal, ze mu zalezy na rodzinie, przy okazji dala mu pstryczka w nos, pokazala, ze stac ja na to i ma odwage od niego odejsc, William się wystraszyl, ze tym razem to na serio i kontakty z dziecmi mogą być utrudnione, to od razu zaczela się inaczej zachowywac..taka radosna była i to krotko po roztsaniu, także szybko wybaczyla… widac niewiele trzeba...
Takiego jakiegos natchnienia dostalam |
Ja też zauważyłam że podczas pobytu w LA William wiecej okazuje czułości Eli. Pamietam jak Eli w jednym z wywiadów mówiła że nie rozstali sie z powodu wygasającego sie uczucia. Ja myślę że przez plotki się roztali.
Pamiętam że kiedy był nagrywany Nie igraj z aniołem to w tym czasie sam William zerwał z Eli. Może Eli jest bardzo zazdrosna. jeżeli Eli wierzy plotkom to co to za związek? Bez zufania. |
|
Powrót do góry |
|
|
vibora Motywator
Dołączył: 11 Lip 2011 Posty: 242 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
|
Powrót do góry |
|
|
Ines_ Big Brat
Dołączył: 20 Lut 2012 Posty: 917 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 11:30:40 20-04-12 Temat postu: |
|
|
karolina1919 napisał: | No, no .. wysokie noty |
Noty w pełni zasłużone. To tango było boskie.
Ostatnio zmieniony przez Ines_ dnia 11:33:32 20-04-12, w całości zmieniany 1 raz |
|
Powrót do góry |
|
|
Anuleczka Motywator
Dołączył: 09 Sie 2011 Posty: 278 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
|
Powrót do góry |
|
|
wdzko Wstawiony
Dołączył: 25 Lis 2010 Posty: 4079 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 12:17:27 20-04-12 Temat postu: |
|
|
Widzę, że Willy znów jest w fizycznej formie bo mniej więcej od połowy TDA wyglądał nieciekawie... za to teraz jak za starych, dobrych czasów ! co prawda nie pochwalam występów gwiazd w programach typu DWTS, ale Willowi to jak widać służy Nie wnikam już w jego relacje z Elizabeth i życie prywatne.. bo już mnie to jakoś nie interesuje ale miło na niego popatrzeć, a w jego synku jestem zakochana jest piękny, strasznie podobny do taty ojjj, kiedyś złamie wiele kobiecych serc no dzieciaczki mają śliczne |
|
Powrót do góry |
|
|
Aneta Mocno wstawiony
Dołączył: 30 Lis 2007 Posty: 5514 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 14:34:14 20-04-12 Temat postu: |
|
|
Witajcie słoneczka
Witaj Agniesia Ania druga Ania Kasia druga Kasia Ilonka Grażynka. Aniu śliczne fotki wstawiłaś i wszystkich was serdecznie pozdrawiam
William i jego brat Jonathan
|
|
Powrót do góry |
|
|
MojeSzalenstwo Aktywista
Dołączył: 11 Paź 2011 Posty: 339 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 15:05:23 20-04-12 Temat postu: |
|
|
Jak mnie tu dawno nie było, ale pooglądałam nowe foty Williama i nadal jestem pod urokiem |
|
Powrót do góry |
|
|
aawilkus Prokonsul
Dołączył: 04 Gru 2010 Posty: 3141 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Polska Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 15:13:26 20-04-12 Temat postu: |
|
|
buenas dias,
jak miło "człowieka" nie ma jednego dnia na F" i WSZYSCY się uaktywniają. SUPER oby tak dalej.
Anetko, VIbora, Wdzko, ANuleczka, Kalia,
Kalia fajnie napisałaś,
NIech Będą najszczęśliwszy na świecie, tego im życzę,
[link widoczny dla zalogowanych]
William Levy: Artista del Año
El mundo latino se enamoró del cubano actor y modelo William Levy desde que salió por primera vez en la pantalla pequeña en el 2006, en la novela Olvidarte Jamás. Como actor, descolló con la novela Cuidado con el Ángel, y recientemente, con (el) Triunfo del Amor adonde actúa junto a Maite Perroni, sigue cautivando a su audiencia.
Hollywood notó la atención que estaba causando William cuando en el 2010 fue elegido como la pareja del video musical de Jennifer Lopez “I’m Into You”. Desde el momento de su estreno, William generó una revolución internacional y Hollywood lo recibió con manos abiertas. Este año, dio un salto más alto a la fama, cuando lo seleccionan para tomar parte del grupo de estrellas de la serie Dancing with the Stars, uno de los programas más exitosos en la televisión en inglés. William junto a Cheryl Burke han logrado altos puntos con su actuación.
William tiene ilusiones bien fundadas al aspirar llegar a la pantalla grande en Hollywood, por ahora ensaya varios guiones hasta encontrar el papel ideal para seguir su carrera ascendente en el mundo del entretenimiento.
El miércoles 28 de marzo nos encontramos con el cubano en la famosa calle Rodeo Drive en pleno Beverly Hills. Iluminando nuestras cámaras en el hotel Luxe, William nos prestó su tarde para compartir sobre sus sueños, sus éxitos y asegurándonos que realmente es la estrella del año.
Cuéntanos del éxito que estás cosechando en Hollywood con tu participación en Dancing with the Stars…
Bueno… ¡Imagínate! Tuve la oportunidad de hacerlo hace como dos años pero no me daban los tiempos para poder participar. A mí me gusta personalmente hacer cosas muy diferentes, no me gusta entrar en una rutina, si no me aburro, y no me gusta aburrirme para nada. Ahora es un tiempo diferente en mi carrera, después de hacer como seis o siete novelas seguidas, me dije que quería hacer algo diferente. Entonces antes de entrar en el mercado del cine americano, que gracias a Dios estoy a punto de hacerlo, decidí participar en el baile porque me encanta. Disfruto del baile, la música. Como que no quería que en mi vida dijera “qué rico si hubiera hecho algo así” y la verdad que me he divertido hasta ahora muchísimo y se me dio el tiempo de hacerlo en un cien por ciento. Cuando hago algo me encanta dedicarle el cien por ciento.
¿Desde cuándo soñabas con ser actor en Hollywood?
Desde chiquito, en Cuba, quería irme del país por las circunstancias en las que vivíamos desafortunadamente, y venir a éste. Mi sueño siempre ha sido tener algo en mi vida con lo que pueda ayudar a mi familia, a mi gente querida, porque ayuda es algo que nunca pudimos tener. Siempre me gustó el deporte, el béisbol, y la actuación. Entonces la posibilidad más cercana que tenía era el béisbol pero poco a poco la vida me fue acercando al mundo de la actuación. Poco a poco me fue guiando y he logrado cumplir el sueño de ser actor.
¿Qué es lo que más te gustaba en las novelas?
Bueno el problema de las novelas, es un trabajo que me encanta hacer, es actuación, todo lo que sea en base a la actuación a mí me fascina. Me encanta hacer diferentes personajes. Las novelas se filmaban 11 meses cada año seguidos, sin parar. Uno de vez en cuando, necesita un poco de descanso para estar con su familia, tus hijos, tu gente y para disfrutar un poco de la vida. Tuve una experiencia muy bonita con todo lo que hicimos, y ahorita estoy en una etapa en la que quiero hacer algo diferente.
¿Cuáles son tus sueños para los próximos cinco años?
En lo profesional, me encantaría hacer cine aquí en Hollywood. En eso (nos) estamos ahora enfocándonos, en el cine americano. Y personalmente seguir mejorándome como persona cada día, creo que eso es lo lindo de los seres humanos. Aceptar que no somos perfectos y trabajar en nosotros mismos a diario.
¿Qué actor de Hollywood admiras?
Yo me identifico mucho con la forma de trabajar de Denzel Washington. Me encanta como trabaja. Me encanta lo que hace y cómo lo hace. Me fascina. Mi sueño en lo profesional es llegar a ser lo mejor que yo pueda ser. En esta carrera uno nunca para de aprender. Hay que tener presente que la humildad es lo que no se puede perder en la vida y más en esta carrera porque uno nunca para de aprender. Tienes que tener esa humildad siempre, porque es lo que más te ayuda a seguir creciendo.
Todas las experiencias tienen su tiempo de felicidad, tienen lo lindo, ahorita en este momento es Dancing with the Stars, y en cada momento ha sido lo que he hecho en ese tiempo. Cada novela que he hecho ha sido la experiencia más linda. Cada vez que hago algo nuevo sigue siendo la experiencia más linda porque la disfruto cien por ciento y me dedico cien por ciento a eso que estoy haciendo. No quiero hacer algo que no me guste, lo que voy haciendo va siendo lo mejor.
¿Qué tres palabras te describen en este momento?
No sabría como me describiría a mí mismo pero las tres palabras que siempre le pido a Dios son salud, amor y felicidad.
La entrevista completa se puede encontrar en la edición de abril de Para Todos.
Dziękuję Ines!!!
William Levy - Artysta Roku.
9 kwietnia 2012.
Świat Latino zakochał się w kubańskim aktorze i modelu Williamie Levym,odkąd pojawił się on po raz pierwszy na małym ekranie w 2006 roku,w telenoweli ''Olvidarte Jamás''.
Jako aktor,z powodzeniem zagrał protagonistę w ''Cuidado con el Angel'',i ostatnio w ''Triunfo del Amor'' razem z Maite Perroni,i nadal urzeka swoją publiczność.
W Hollywood zaczęto zauważać Williama,kiedy w 2011 roku został wybrany jako partner Jennifer Lopez do jej teledysku ''I'm Into You''.Od czasu jego premiery,dokonała się prawdziwa międzynarodowa rewolucja i Hollywood powitało go z otwartymi ramionami.
W tym roku stał się jeszcze bardziej sławny odkąd został wybrany do grupy gwiazd show ''Dancing with the Stars'',jednego z najpopularniejszych anglojęzycznych programów telewizyjnych.
William wraz ze swoją taneczną partnerką Cheryl Burke,osiągają wysoką punktację za swoje występy.
Oprócz tego William dąży do zaistnienia na dużym ekranie w Hollywood.
Na razie rozważa kilka scenariuszy,chcąc znaleźć idealną dla siebie rolę,by kontynuować swoją rosnącą karierę w świecie rozrywki.
W środę,28 marca,spotkaliśmy się z Kubańczykiem na słynnej calle Rodeo Drive w Beverly Hills.
Przed naszymi kamerami w hotelu Luxe,William opowiedział nam o swoich marzeniach i sukcesach,upewniając nas co do tego,że naprawdę jest gwiazdą roku.
Opowiedz nam o swoim sukcesie,który czerpiesz w Hollywood,wraz ze swoim udziałem w ''Dancing with the Stars''...
- Cóż,wyobraź sobie ! Miałem ku temu okazję dwa lata temu,ale nie dało się tego zsynchronizować czasowo.
Osobiście lubię robić różne rzeczy,nie lubię popadać w rutynę,to mnie nudzi,a ja nie cierpię nudy w ogóle.
Teraz jest inny czas w mojej karierze,po zrealizowaniu sześciu czy siedmiu telenowel,chciałem zrobić coś innego.
Tak więc przed wejściem na amerykański rynek filmowy,co dzięki Bogu mam zamiar zrobić,postanowiłem wziąć udział w konkursie,bo kocham taniec.
Uwielbiam muzykę,taniec.
Nie chcę,żeby o moim życiu mówiono ''jest bogaty,bo coś robi''.
Prawda jest taka,że daje mi to wiele radości i daję z siebie wszystko.
Kiedy coś robię,poświęcam się temu w stu procentach.
Od kiedy marzysz o tym,by zostać hollywoodzkim aktorem ?
- Odkąd byłem mały,na Kubie i chciałem wyjechać z kraju ze względu na okoliczności,w których żyliśmy.I w końcu do tego doszło.
Zawsze marzyłem o tym,żeby coś mieć w życiu,żeby pomóc mojej rodzinie,bliskim,bo pomoc była czymś,czego nie mieliśmy.
Zawsze lubiłem sport,baseball i aktorstwo.
Moje zbliżenie się do świata aktorskiego najprawdopodobniej spowodowało to,że grałem w baseball.
Powoli udało mi się spełnić swoje marzenie o zostaniu aktorem.
Co Ci się podoba w telenowelach ?
- Jeśli chodzi o telenowele,to tym co w nich uwielbiam,jest praca w nich,czyli aktorstwo.
Bo wszystko na nim się opiera.I to mnie fascynuje.Uwielbiam grać różne postaci.
Z tym,że czas nagrywania telenoweli wynosi około 11 miesięcy,każdego roku,bez przerwy.
A ja czasami potrzebuję trochę odpocząć,pobyć z rodziną,dziećmi,bliskimi,nacieszyć się trochę życiem.
To co zrobiliśmy było dla mnie pięknym i cennym doświadczeniem,ale teraz jestem na etapie,kiedy chcę zrobić coś innego.
Jakie są Twoje marzenia na najbliższe pięć lat ?
- Zawodowo,chciałbym grać w filmach,tu w Hollywood.Na tym się teraz koncentruję,na kinematografii amerykańskiej.
A prywatnie chciałbym być coraz lepszą osobą każdego dnia,bo myślę,że na tym polega piękno człowieka.Na zaakceptowaniu tego,że nie jesteśmy doskonali i na codziennej pracy nad sobą.
Jakiego aktora z Hollywood podziwiasz ?
- Identyfikuję się bardzo ze sposobem,w jaki pracuje Denzel Washington.
Podoba mi się jego gra.Uwielbiam to co robi i jak.Fascynuje mnie.
Moim marzeniem,jeśli chodzi o karierę zawodową,jest to,żeby stać się najlepszym aktorem,jakim tylko mogę być.
W tym zawodzie nigdy nie przestajesz się uczyć.
I ważne jest to,aby nie stracić pokory w życiu i w karierze,bo to pomaga w nauce.
Musisz zawsze mieć w sobie pokorę,bo to najbardziej pomaga się rozwijać.
Wszystkie doświadczenia miały swój szczęśliwy czas,miały w sobie coś pięknego,tak samo jest teraz w ''Dancing with the Stars'',i tak samo było w każdej chwili podczas mojej pracy.
Każda telenowela,w której zgrałem,była bardzo pięknym doświadczeniem.
Za każdym razem,kiedy robię coś nowego jest to najpiękniejsze doświadczenie,bo bardzo to lubię i poświęcam się temu co robię w stu procentach.
Nie chcę robić czegoś,co mi się nie podoba,bo w tym co robię chciałbym być najlepszy.
Jakie trzy słowa opisują Cię teraz ?
- Nie wiem jak opisać siebie,ale trzy słowa,o które zawsze proszę Boga,to zdrowie,miłość i szczęście.
Pełen wywiad można znaleźć w kwietniowym numerze ''Para Todos''.
[link widoczny dla zalogowanych]
Ostatnio zmieniony przez aawilkus dnia 16:38:40 20-04-12, w całości zmieniany 1 raz |
|
Powrót do góry |
|
|
tessia King kong
Dołączył: 09 Lut 2010 Posty: 2976 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Meksysk
|
Wysłany: 15:43:36 20-04-12 Temat postu: |
|
|
Kalia napisał: | Cookie wszyscy wiedza, ze sa razem, a William nagle idzie w zaparte i nie chce mowic o swoim zyciu prywatnym…
Oczywiscie ma prawo..
Patrze na te wszystkie zdjecia i tak przeszlo mi przez mysl, ze William faktycznie bardziej się stara,ale to, ze jest oddany rodzinie i wszystko by oddal dla nich, to od dawna wiadomo.
Chodzi mi raczej o to jaki jest w stosunku do Elizabeth. Wydaje się taki bardziej opiekunczy, czuly…
Ale moim zdaniem to widac bardziej na zdjeciach z teraz, znaczy z jego pobytu w Los Angeles, bo wczesniej z roznych wywiadow w Miami zachowywal sie i mowil o niej tak jak i kiedys (ale tam ludzie lepiej go znaja, jego zycie, wiec nie było potrzeby..).
W sumie sie nie dziwie.
Teraz William jest bardziej popularny i nie jedna pewnie dybie na niego Amerykanscy, nowi fani nie znaja go tak dobrze, a i media moglyby zaczac bardziej skupiac się na jego zyciu prywatnym i szukac mu na sile nowej partnerki, a żeby chronic swoja rodzine i jej nie stracic, robi wszystko, żeby nie wkurzyc Elizabeth.. Niech ludzie, nowi fani zobacza jaki jest troskliwy wobec niej i co to znaczy (ze nie ma innej na boku, wiec niech nie tworza plotek). I te czeste wypady wspolne… Zwsze to jakas reklama i okazja, żeby pokazac, ze ma rodzine dla korej wszystko..
On już wie jak ma się teraz zachowywac przed obiektywami, gdy jest z Elizabeth..
Tego wlasnie zachowania Williama w stosunku do Elizabeth zabraklo 2lata temu, gdy do siebie wrocili po narodzinach Kailey. Co prawda ukazywaly się zdjecia jak rozesmiani szli na spotkanie ze znajomymi, jak trzymali sie za rece, jak się obejmowali, przytulali, uchwycili nawet jak Elizabeth trzymala reke na posladku Williama, jakieś miłe gesty William otwieral drzwi Elizabeth, ladnie się o niej wypowidal, docenial jej wsparcie, nawet pozniej, gdy już mieszkali razem w Meksyku, tez można było zobaczyc takie zdjecia i uslyszec ladne slowa, a wiadomo było, ze nie było miedzy nimi dobrze, a gdy się sluchalo jego wypowiedzi czuc było taka obojetnosc, czy na zdjeciach widac było, ze tez nie zawsze usmiech na twarzach widnial, do tego pozniejsze wypowiedzi o slubie itd. Zero o milosci, tylko, ze jest matka jego dzieci.. W koncu..zachowywal się i mowil tak jak czul, po co by miał udawac… Wiadomo jak to się wszystko skonczylo.
Media szybko to podchwycily i zaczely się plotki, ze być może zle się dzieje, a ze otwarty względem kobiet to poszlo..
Teraz już William się nauczyl i wie jak postepowac, a ze chce pelnej rodziny dla swoich dzieci, to się stara. A i powodow do szczescia, usmiechu i milych gestow ma duzo. Rodzina przy nim, coraz blizej Hollywood, wszystko mu się udaje, wszyscy go uwielbiaja, gdzie nie wystapi to furora i sukces. Tez by mnie rozpieralo szczescie i kochalabym wszystkich , niczym się nie przejmowala i korzystala z zycia.
A i slowa jaka to Elizabeth jest wspaniala i wyjatkowa w tej sytuacji nie dziwia. Dlatego, ze faktycznie jest wyjatkowa…która kobieta nawet dla dzieci i wielkiej milosci wybaczylaby tyle, znosila upokorzenia, narazala się na komentarze, ze wszystko mu wybacza byle by być z nim, stala wytrwale u boku partnera, wspierala, pozwalajac rozwijac mu jego kariere, nieutrudniajac kontaktow z dziecmi itd… Wyjatkowa, bo zrezygnowac z szacunku do siebie i z godnoscia odejsc wybrala tak jak wybrala, a teraz mowi, ze wyjasnili sobie wszystko i oni tylko znaja prawde...
Moze William to docenil. Stad te zachowanie… (ale wtedy na pytanie czy jest sam chyba nie odpowiedzialby I’d love to be …jeśli to prawda..)
A i Elizabeth na tym nie traci.. oj nieee
Reklama dla niej, ma faceta najbardziej pozadanego, rodzine w komplecie, a jeszcze jak po rozstaniu William zaczal slodzic, ze się zmieni, ze będzie lepiej, ze będzie wiecej czasu poswiecal rodzinie, bo nie chcial mieć utrudnionych kontaktow z dziecmi i chcial utrzymac rodzine razem, a jak Elizabeth zobaczyla jego starania, troche polechtalo to jej pewnosc siebie, zatriunfowala, ze poraz kolejny wywalczyla to co jej, William pokazal, ze mu zalezy na rodzinie, przy okazji dala mu pstryczka w nos, pokazala, ze stac ja na to i ma odwage od niego odejsc, William się wystraszyl, ze tym razem to na serio i kontakty z dziecmi mogą być utrudnione, to od razu zaczela się inaczej zachowywac..taka radosna była i to krotko po roztsaniu, także szybko wybaczyla… widac niewiele trzeba...
Takiego jakiegos natchnienia dostalam |
Co do tego,że są razem to chyba nikt nie ma wątpliwości.
Pytanie tylko czy są razem bo się kochaja, czy z wygody( chodzi tu o Willusia), czy dla utrzymania rodziny, a może jeszcze inny powód?
Mimo,iż ostatnio jest dużo zdjęć gdzie pojawiaja się razem i możnaby wnioskować,że są szczęśliwi ja mam wątpliwości co do uczucia jakie między nimi jest.
Jeszcze jak do tego dorzuci się niektóre ostatnie zachowania Levego to zastanawiam się w co on gra?
W to,że Elka go kocha nie wątpię,ale czy On ją?
Mam nadzieje,że nie wykorzysta jej , bo teraz jest mu na ręke jej obecność, a za chwilę narozrabia, bo pojawi się na horyzoncie jakaś kobieta.
Zaś co do tego,źe nie mówia otwarcie,że są razem to jest z wyrachowania.
Levy dla fanek, czy innych kobiet jest atrakcyjniejszy gdy jest wolny i on o tym wie.
Więc niech spekulują, a on nie mówi wprost.
Dziwi mnie tylko,że Elka idzie na taki układ,bo czasem mówią o niej jako była dziewczyna, była żona,przyjaciółka, matka ich dwójki dzieci, a gdyby oficjalnie powiedzieli,że są razem mówiliby dziewczyna, czy żona Levego.
Zawsze jej na tym zależało, teraz chyba jest w tej samej drużynie co Levy, gdzie ważniejsza jest kasa, popularność niz inne rzeczy.
I nie zgadzam sie z opiniami,że lepiej dla ich związku,gdy nie mówią,że są razem, bzdury totalne.
Normalna para, szczęśliwa para nie robi takich cyrków.
Mówi otwarcie,że są razem,kochaja sie,są dla siebie najważniejsi i to w żaden sposób nie powoduje,że dziennikarze szukają czy aby Levy nie ma innej kobiety.
To własnie teraz jest wieksze zainteresowanie ich związkiem i chyba im o to chodzi.
Szkoda tylko,że jada na niedomówieniach, na kłamstwach.
To zawsze ma krótkie nogi.
Ostatnio zmieniony przez tessia dnia 15:51:43 20-04-12, w całości zmieniany 2 razy |
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|