Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Czy Klaudia podpisze papiery rozwodowe? |
Tak |
|
25% |
[ 14 ] |
Nie |
|
72% |
[ 39 ] |
Nie wiem |
|
1% |
[ 1 ] |
|
Wszystkich Głosów : 54 |
|
Autor |
Wiadomość |
Lost Princess Wstawiony
Dołączył: 15 Kwi 2009 Posty: 4406 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 16:02:08 29-05-09 Temat postu: |
|
|
Klaudia wpadła w szał... A jaki warunek miała
Świetny odcinek |
|
Powrót do góry |
|
|
KaeMWu Cool
Dołączył: 14 Kwi 2009 Posty: 513 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Warszawa Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 16:35:14 29-05-09 Temat postu: |
|
|
Uhuh... Ladacznicy.
A wiecie, że św. Fabiola miała 2 mężów?
I wyrzucono ją z kościoła. Ale później jak się ich "pozbyła" przyjęto ją znowu.
Wiecie, do bierzmowania się przygotowywałam xD |
|
Powrót do góry |
|
|
Sylwia1425 Wstawiony
Dołączył: 31 Gru 2008 Posty: 4845 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 16:52:27 29-05-09 Temat postu: |
|
|
przepraszam za krótki komentarz,bo sa zbuntowani ,
ona dałą mu warunek
no nie on ja zdradza a o niej to nie pomyśłał
pewnie dlatego ,ze nie byli razem......
kaze jej sie ubrać ,bo siepowstrzymać nie moze
ona jest naprawde chora wsiadajac w ciaży na motor....
jednak głupota to przypadłosć ludzi |
|
Powrót do góry |
|
|
Milka24 Idol
Dołączył: 27 Lut 2009 Posty: 1984 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: z kontowni xD Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 16:58:21 29-05-09 Temat postu: |
|
|
ona jest niemozliwa niech go upije buhahaha albo niech go zgwałci i tyle
nie moge ze smiechu wytrzymac to normalnie jakas parodia jest buhahah |
|
Powrót do góry |
|
|
Airam. Idol
Dołączył: 27 Lut 2009 Posty: 1497 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: z Piekła xd Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 17:04:51 29-05-09 Temat postu: |
|
|
Hahahahaha GENIAL!!!
Klaudia jest wybuchowa, nie ma co...
no i ma dziewczyna pomysły...
Davidowi nie pójdzie zbyt łatwo xd
Odcinek cudowny
czekam na news |
|
Powrót do góry |
|
|
Bebe Prokonsul
Dołączył: 27 Lip 2008 Posty: 3926 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 18:44:59 29-05-09 Temat postu: |
|
|
Dziękuję wszystkim |
|
Powrót do góry |
|
|
Megan Generał
Dołączył: 22 Paź 2008 Posty: 7845 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 18:57:04 29-05-09 Temat postu: |
|
|
Tego to ja się nie spodziewałam
Wiedziałam, że David nie odpuści i będzie czekał oraz troszkę psychicznie dręczył Klaudię ale takiego obrotu sytuacji to ja się nie domyślałam. Kobieta zachowuje się przy mężczyźnie bardzo swobodnie ale On jest chyba tą swobodą dość speszony, no bo w końcu nie widział jej od 5 lat, a Ona ni z tego ni z owego paraduje przed nimi w samym staniku Zatkało mnie !!! Dziecko ! On przyjeżdża do niej by ta podpisała papiery rozwodowe, a ta wylatuje z tekstem by się z nią kochał !!!! Uwielbiam jej pomysły !
Jaki On jest głupi Pierdyknął, że nie bo ma tamtą drugą A kogo Ona obchodzi i tak jej nie kocha bo kocha Klaudię, kwestią czasu jest to kiedy sobie to uświadomi oby tylko wtedy nie było za późno !
Oczywiście w ankiecie zagłosowałam, że podpisze
Pozdrawiam i czekam na kolejny tak samo bombowy odcinek ;] |
|
Powrót do góry |
|
|
Marz Prokonsul
Dołączył: 24 Sty 2009 Posty: 3639 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 19:09:03 29-05-09 Temat postu: |
|
|
Klaudia to zdolna dziewczynka.
fajnie to sobie wymyśliła zapewne doprowadzi swój paln do końca. Jak z ciążą bedzie to nie wiem, ale on jej an pewno ulegnie i wyladują w tym łózku. Stara miłośc nie rdzewieje, a oni do siebie pasują idealnie. Między nimi bedzie iskrzyc ja to wiem
Haha będzie musiał spełniac jej zachcianki, przez co możliwe, ze zbliżą się do siebie i to bardzo !!!
A on jest debilem za przeproszeniem. Fabioli nie zdardzi, ale Klaudie to sobie mógł zdradzac !!! Zły On !!!!!!!!
Czekam na kolejny odcinek |
|
Powrót do góry |
|
|
Bebe Prokonsul
Dołączył: 27 Lip 2008 Posty: 3926 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 22:28:42 29-05-09 Temat postu: |
|
|
Dziękuję. |
|
Powrót do góry |
|
|
paulinek Wstawiony
Dołączył: 30 Kwi 2009 Posty: 4890 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/3 Skąd: tam gdzie spełniają sie marzenia Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 9:09:19 30-05-09 Temat postu: |
|
|
klaudia to wariatka ale wybrała sobie materiał na ojca czekam na new |
|
Powrót do góry |
|
|
Bebe Prokonsul
Dołączył: 27 Lip 2008 Posty: 3926 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 19:58:53 31-05-09 Temat postu: |
|
|
Jeszcze raz wszystkim dziękuję
Odcinek będzie tak jakoś za niedługo, bo już mam początek. |
|
Powrót do góry |
|
|
Bebe Prokonsul
Dołączył: 27 Lip 2008 Posty: 3926 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 22:28:28 04-06-09 Temat postu: |
|
|
Odcinek 12
David był wściekły, na siebie, na Klaudię i na cały świat. Nie dość, że nie załatwił tego głupiego podpisu to jeszcze pokłócił się ze swoją żoną. Normalnie nic tylko żyć, nie umierać. Zaczynał się denerwować coraz bardziej szukając pana Luisa. Musi wynająć sobie jakiś pokój, dopóki Klaudia nie zmieni zdania. Oby stało się to jak najszybciej, bo inaczej Fabiola go zabije. Zabije? To jest mało powiedzenie. Ona powiesi go na jego najczulszym punkcie i będzie biła, aż nie skona. Albo wymyśli coś jeszcze gorszego. Dlaczego kobiety są takie uparte? Chyba po to żeby uprzykrzać mu życie. I czemu to on musi zawsze trafiać na ten typ? Dlaczego Bóg go tak skarał? Przecież on nic złego nie zrobił.
Z nietęgą minął dotarł do recesji. Zadzwonił małym dzwoneczkiem. Po kilku chwilach z sąsiedniego pomieszczenia wyłonił się siwy pan.
- David potrzebujesz czegoś? Coś się stało? – zapytał na wejściu.
- Czy ma pan jakiś wolny pokój? – zapytał próbując się uśmiechnąć.
- A po co ci nowy pokój? – zapytał podejrzliwy pan Luis.
David nie miał siły tłumaczyć mu wszystkiego. Nie chciał i nie widział sensu by to robić. Czy to cokolwiek zmieni? Pan Luis na pewno nie przekona Klaudii. Jej nie da się przekonać zawsze miała swoje zdanie i nikt nie potrafił go zmienić. Nikt prócz jego ojca, ale jego tu nie ma. Teraz przydałby mu się. Chodź może i nie, bo na pewno nie zmusiłby Klaudii do rozwodu. Nie chciał go. Tego David był pewny. Może i nie był zachwycony z tego ślubu ale na rozwód by nie pozwolił. Dlaczego? David nie znał powody ale był pewny, że nie pomógłby mu, może z przekory?
Nic mu nie pomoże. Jedynym wyjściem jest przespanie się z Klaudią. Tylko, że on nie może. Po pierwsze jest teraz z Fabiolą, ale to nie jest najważniejsze. Nie chce jej skrzywdzić. Już raz to zrobił, tym razem nie popełni tego samego błędu. Nie pozwoli jej się w sobie zakochać i nie obudzi dawno uśpionych uczuć do niej. Nie może. To byłoby nie w porządku. Jeśli nie da jej nadziei to będzie mógł odejść z czystym sumieniem.
- David słyszysz mnie? – zapytał pan Luis gdy chłopak nic nie odpowiadał.
- Przepraszam zamyśliłem się. – odpowiedział. – Ma pan ten pokój?
- Ale dla kogo to ma być?
- Dla mnie. – odparł.
- A po co ci pokój? Przecież Klaudia ma swój. – zauważył starszy mężczyzna.
Jednak bez tłumaczenia się nie obejdzie, a on już miał nadzieję, że nie będzie usiał tego zrobić.
- Pokłóciliśmy się trochę. – powiedział prawdę. Ale z jakiego powodu się pokłócili nie miał zamiaru mówić.
- Przejdzie jej. Kobiety już takie są. Nie bój się. Pokrzycz, pokrzyczy i przyjdzie sama żeby przeprosić. One już takie są.
- Ale w tym wypadku raczej tak nie będzie. – powiedział skrzywiony.
- Czyli sprzeczka bardziej znacząca?
- I to bardzo.
- Oj wy młodzi. Nie rozumiem was. – westchnął.
- To co ma pan da mnie ten pokój?
- Niestety wszystkie są zajęte, ale mam lepszy pomysł. – uśmiechnął się.
- Ta? A jaki?
- Będziesz dziś spał z żoną. – puścił mu oczko.
- Nie byłbym tego taki pewien. – skrzywił się.
*********************************
Pan Luis postanowił dopiąć swego genialnego planu. Jeśli on im nie pomoże to kto to zrobi? Młodzi są jeszcze i głupi. Żadna jakaś tam sprzeczka nie powinna im przeszkodzić by spać w jednym pokoju. Ale kiedyś na pewno się tego nauczą. Na razie om musi interweniować. Dzięki Bogu, ż eto on jest tu właścicielem, a nie Klaudia. Znał jej wybuchowy charakterek, już nie raz i nie dwa miał zaszczyt się z nią posprzeczać, ale za każdym razem wygrywał on. Na tą dziewczynę trzeba mieć po prostu sposób i on miał. Jak jeden nie działał to korzystał z drugiego i tak na przemian.
Zapukał do jej drzwi.
- David idioto daj mi spokój. Powiedziałam ci, że masz sobie poszukać pokoju gdzie indziej!!! Na pewno nie będziesz spał w tym samym pomieszczeniu co ja!!! – krzyczała Klaudia.
- To ja Luis, a nie David.
- A w takim razie mogę pana wpuścić. – powiedziała otwierając drzwi. Uśmiech zagościł na jej twarzy. Od zawsze lubiła tego staruszka. Zastępował jej ojca, z którym była pokłócona i matkę, której nigdy nie miała. Zawsze jej pomagał. On był jednym z powodów dlaczego tu jeszcze została. Jednak jej uśmiech zniknął z twarzy równie szybko jak się pojawił. Obok pana Luisa stał jej nieszczęsny mąż. Chciała już zatrzasnąć drzwi jednak David w porę jej to uniemożliwił. Wstawił nogę między szparę. Zasyczał z bólu gdy drzwi przytrzasnęły mu stopę. – Miał być pan sam.
- Oj nie kochana ja powiedziałem, ze to ja pukam, a nie David. –uśmiechnął się.
- Nie no naprawdę to jest wielka różnica. – ironizowała.
- Żebyś wiedziała, że tak. – staruszek bez pytania wszedł do pokoju. – słyszałem, ze macie mała kłopoty małżeńskie. Ale nie bój się zaraz to załatwimy.
- Nasze kłopoty małżeńskie to wyłącznie nasze kłopoty. – powiedziała. Nie chciała żeby się mieszał. Tym bardziej nie chciała żeby wiedział, ze mąż ją porzuca dla innej i odmawia jej seksu. Nikt nie powinien o tym wiedzieć!!!
- Ja się tam nie mieszam w to o co chodzi, ale bardziej interesują mnie skutki waszej malutkiej sprzeczki. Dlaczego każesz temu młodemu człowiekowi spać gdzie indziej? Przecież nie widzieliście się tak długo. Ja protestuje przeciwko temu!!!
- Pan nie ma tu nic do mówienia. – powiedziała zła.
- Oj nie kochana mam. I dlatego on tu będzie spał.
- Nie zgadzam się!!! – krzyknęła.
- Boisz się, że mąż ci cos zrobi? Nie bój się nawet jeśli zrobi to, to będzie wskazane. – puścił jej oczko.
- Nie będzie tu spał, bo ja się nie zgadzam.
- Ty nie masz tu nic do mówienia.
- Mam, bo ja mieszkam w tym pokoju.
- Ale to jest mój pokuj. Ja mogę robić tu co chcę.
- Tak nie można!!! – wrzasnęła.
- Sprzeciwiasz się staruszkowi, który w każdej chwili może umrzeć przez te nerwy? Nie ładnie. Na pewno ci wszyscy mieszkańcy podziękują za to i moja córka też.
- Tak nie można!!! Szantaż jest karalny!!! – krzyknęła.
- Zamęczanie ludzi też i znęcanie się nad nimi. Uważaj na moje biedne serce. Zaczyna mnie boleć. – powiedział staruszek i teatralnie złapał się za serce.
- Klaudia widzisz co zrobiłaś? Przez ciebie boli go serce.
- Ty się lepiej zamknij!!! – warknęła na niego. – Panie Luis czy nie dałoby się go ulokować gdzie indziej? Tak tylko na czas naszej kłótni?
- Nie bo nie mam nigdzie indziej pokoi. To jak zgadzasz się żeby tu z tobą mieszkał? Musicie dojść do porozumienia. Jesteście młodzi i na pewno macie dużo spraw do obgadania i nie tylko. Dawno nie widziałaś się z mężem. To jak?
- Nie będzie tu spał. Niech śpi na korytarzu. Tam będzie mu dobrze.
- Ał moje serce. – powiedział sztucznie. Klaudia nie miała już serca by patrzeć na wygłupy pana Luisa. Musiała jakoś to zakończyć.
- Dobra niech tu zostanie. – powiedziała ze skwaszona minął.
- Wiedziałem, że się zgodzisz. – powiedział uśmiechnięty staruszek. – Nie będę wam dłużej przeszkadzał. – powiedział kierując się do wyjścia.
David był zadowolony z takiego obrotu sprawy. Może jednak uda mu się przekonać ja żeby podpisała dziś te papiery?
Jego plany legły w gruzach gdy się odezwała. Wiedział, że nic nie zdziała.
- Leżeć! – powiedziała wskazując mu materac leżący pod oknem na którym kiedyś spała gdy miała niewygodne łóżko. – Spróbuj się tylko stamtąd ruszyć, a zabiję.
- Ale przecież muszę się umyć. – powiedział.
- Masz zakaz korzystania z mojej łazienki. Pokój załatwił ci pan Luis ale o łazience nic nie mówił. – powiedziała dumnie wchodząc do łazienki.
Wiedział, ze łatwo nie będzie. Sknocił sprawę i teraz ona jest na niego wściekła.
Przepraszam za ten beznadziejny odcinek ale nie mam wcale chęci do pisania. To napisałam bo musiałam. Jeszcze raz przepraszam |
|
Powrót do góry |
|
|
Bebe Prokonsul
Dołączył: 27 Lip 2008 Posty: 3926 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 22:31:06 04-06-09 Temat postu: |
|
|
Dubel
Jeszcze tego brakowało
Ostatnio zmieniony przez Bebe dnia 22:31:46 04-06-09, w całości zmieniany 1 raz |
|
Powrót do góry |
|
|
Sylwia1425 Wstawiony
Dołączył: 31 Gru 2008 Posty: 4845 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 22:43:02 04-06-09 Temat postu: |
|
|
nie przepraszaj tylko pisz następny
mi sie podobał
staruszek ach staruszek ,talcy ludzie albo bedą wnerwiać i psuc wszystko albo znajda sietacy co beda ratowali co młodzi spieprzyli....
dzieki niemu mieszkaja razem...
matko wiem jego zachowanie nie jest warte poparcia ,aole to ,ze sie o nia martwił ,że ja skrzywdzii to było takie słodkie
a ona go jak psa traktuje
zaraz bedzie daj łape ,waruj ,siat
hahah tylko w jej przypadku po celibacie nie chciała by w cale jego ręki a kciuk |
|
Powrót do góry |
|
|
Lost Princess Wstawiony
Dołączył: 15 Kwi 2009 Posty: 4406 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 22:44:03 04-06-09 Temat postu: |
|
|
Ten pan Luis jest genialny
W jednym pokoju? Zapowiada się ciekawie.
Nie pozwoliła mu wejść do łazienki Żeby jej siusiu na materacu nie zrobił |
|
Powrót do góry |
|
|
|