|
Telenowele Forum Telenowel
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
mila851 Idol
Dołączył: 27 Sty 2009 Posty: 1002 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: (^o^)/* Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 23:00:54 27-04-09 Temat postu: |
|
|
**Mai Perroni** dziękuje miło mi ze ci się podoba
dziewczynki ten odcinek dedykuje wszystkim tym, którzy mnie wyklinali że nic nie wstawiam, a szczególnie tym którzy najgłośniej krzyczeli czyli ana124amorki:* i MaDżenka Cullen*
Odcinek 19
sala 213
Na drugim piętrze w sali 213 już zaczęła się lekcja. Uczniowie jeszcze w wakacyjnych nastrojach marzyli by wychowawca jak najszybciej skończył powitalną rozmówkę i żeby mogli wrócić do domu, rozkoszować się resztką wolności. W pomieszczeniu uczniowie siedzieli w pojedynczych ławkach, zazwyczaj nie pozwalano ich łączyć, dziś nauczyciel przymknął na to oko.
Mat wpatrując się w okno, starał się ignorować szczebiot przyjaciela, który rozwodził się właśnie nad urodą jego „siostrzyczki”. Kształty które opisywał Mat nigdy nie zauważył…
Do pokoju weszła chuda okularnica zaraz za nią pojawiła się Megan. Profesor, mały, przysadzisty, łysawy mężczyzna po czterdziestce uśmiechnął się do nowej uczennicy odbierając od niej papiery z danymi dziewczyny. Gdyby miał nałożone okulary zastanawiałby się podobnie jak inni, co jej się stało.
Mimo, że starła ślady po łzach, uczesała włosy pożyczonym od Guida grzebieniem, pognieciona koszulka i porwana spódnica nadawały jej drapieżny wygląd, oczy błyszczały figlarnie, a z ust nie schodził uśmiech.
Mimo, że jeszcze przed chwilą zdenerwowana, wycierała spocone dłonie o materiał, wystarczyło, ze w śród znajdujących się w klasie uczniów dostrzegła baczne spojrzenie karmelowych oczu, zobaczyła jak unoszą się w zdziwieniu grube brwi, a na twarz wypływa pełen niedowierzania, ale i uciechy uśmiech, a cały dyskomfort zniknął. Stanęła na wprost osłupiałych ludzi, odpowiedziała uśmiechem na jego uśmiech i wiedziała, że znalazła się w odpowiednim miejscu.
Może zamiast kopać Daniela powinna go ucałować za to że spełnił groźbę i użył swoich wpływów, żeby umieścić ich w jednej klasie 2F.
- Kocico, usiądź koło mnie! – zaproponował Aleks zrzucając sąsiadującego z nim chłopaka z krzesełka.
- Norvida! zostaw to krzesło i siadaj. Pani Fernandez usiądzie yy… - obrzucił spojrzeniem klasę wypatrując wolnego miejsca. – Koło pana Cerverte.
W odpowiedzi z gardła Mata wyrwało się jękliwe: - A…!
Podczas gdy Megan zapoznawała się z nową szkołą Luiza zaznajamiała się z Klarissą.
Stała przy zlewie płucząc talerze i powtarzając w myślach, niczym mantrę, ze nie wolno jej ukatrupić byłej żony Daniela. Co on by na to powiedział?
Zacisnęła zęby próbując lekceważyć gderanie siedzącej przy stole Klarissy. Mimo późnej pory zeszła na śniadanie w krótkim, atłasowym szlafroczku z pod którego wydzierał koronkowy kraniec koszulki nocnej.
Kilka razy niby niechcący trąciła Daniela. Na dzień dobry mało co nie zrobiła mu malinki na policzku.
Niczym pani domu rozsiadła się obok mężczyzny i poprosiła by Lu zrobiła jej kawy. Luiza przez dłuższą chwilę rozważała czy nie rozbić jej talerza na głowie. Mogłaby to zrobić, ale co potem? Westchnęła. Spokojna część jej natury znowu wzięła górę. Z przylepionym uśmiechem, najbardziej naturalnym na jaki było ja stać, postawiła filiżankę przed kobietą.
Upiła mały łyczek.
- Dziękuję kochanienika, ale…
Ale! Jak ona śmie mieć jakieś „ale”! Niech wychla ta kawę i spada nim Lu złapie za nóż. Daje jej 30 sekund!
- Tak? – starała się by jej głos wydał się lekki i przyjemny.
- Nie lubię naturalnej. Mogłabyś wylać tą i zrobić mi rozpuszczalnej? – Widząc napięcie na twarzy Luizy dodała pospiesznie – O ile to nie kłopot.
- NIE! Nie, żaden kłopot.
Zabrała filiżankę i wylewając zawartość do zlewu wyobrażała sobie jaką , ta krowa, miałaby minę gdyby chlusnęła nią jej prosto w twarz.
Daniel wyczuł że atmosfera gęstnieje, szybko pożegnał się z żonami i wyszedł z domu.
- Czyż on nie jest uroczy?- zamruczała Klarissa. – Oj, nie dąsaj się tak! – klepnęła miejsce na którym przed chwilą siedziała Daniel zapraszając Luizę.
Może wyraz jej twarzy, z którego zniknęła sztuczność sprawiły, że Luiza przyjęła zaproszenie. Może pierwsze wrażenie było mylne, a Klarissa tak naprawdę jest sympatyczną osóbką. Lu uśmiechnęła się przyjaźnie.
- Więc – zaczęła ściskając dłoń Luizy. – Powinnaś być mi wdzięczna. To ja nauczyłam Daniela wszystkiego w TYCH sprawach. – zwilżyła usta i zaczęła opowiadać.
Luiza miała nadzieje, ze pani Fraut – sprzątaczka – przyjdzie dziś wcześniej.
__________________________________________________
trochę krótki mi wyszedł ^^;
Ostatnio zmieniony przez mila851 dnia 23:35:07 27-04-09, w całości zmieniany 2 razy |
|
Powrót do góry |
|
|
Marz Prokonsul
Dołączył: 24 Sty 2009 Posty: 3639 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 23:07:19 27-04-09 Temat postu: |
|
|
dZIĘKUJE :*:*:*
Fajnie musiała ona wygladac :d Hahaha
Ciekawe czy braciszek zainteresuje się co jej się stało |
|
Powrót do góry |
|
|
mila851 Idol
Dołączył: 27 Sty 2009 Posty: 1002 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: (^o^)/* Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 23:41:16 27-04-09 Temat postu: |
|
|
nie ma za co
trochę bez ładu i składu wyszedł mi ten odcinek
jutro wstawię następny, lepszy |
|
Powrót do góry |
|
|
Żaba King kong
Dołączył: 06 Gru 2008 Posty: 2902 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 13:14:08 28-04-09 Temat postu: |
|
|
Odcinek świtny...;P
Fajnie musiała Megan wyglądac...xDD
Ta Klarissa jest dziwna.. Wydaje mi sie takim psem ogrodnika... Sama niechce, a drugiemu nie da.. Czyzby przez ta panią miałyby być jakieś problemy między Lu a Danielem..?
Czekam na new..;* |
|
Powrót do góry |
|
|
Ana__xD Dyskutant
Dołączył: 29 Sty 2009 Posty: 105 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Nowa Sól Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 13:59:42 28-04-09 Temat postu: |
|
|
Tyle nauki a ja nie moge się oderwać od czytania.! |
|
Powrót do góry |
|
|
Lost Princess Wstawiony
Dołączył: 15 Kwi 2009 Posty: 4406 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 14:59:30 28-04-09 Temat postu: |
|
|
Odcinek świetny ! Na dodatek siedzi z Mattem ;]
Czekam na następny odcinek |
|
Powrót do góry |
|
|
Airam. Idol
Dołączył: 27 Lut 2009 Posty: 1497 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: z Piekła xd Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 15:03:51 28-04-09 Temat postu: |
|
|
Dzięki za dedykacje
odcinek świetny
Chyba jednak są na siebie skazani
Klarissa jest jakaś dzwna...dziwie się Luizie, że z nią wytrzymuje.
Czekam na news, mam nadzieje, ze będzie niedługo. |
|
Powrót do góry |
|
|
Hope King kong
Dołączył: 21 Lut 2009 Posty: 2373 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 15:16:52 28-04-09 Temat postu: |
|
|
Megan zawsze wie co robić
niezależnie od sytuacji
Klarrisa to jędza do kwadratu
i po co ona przyjechała
nikt jej nie zapraszał, więc niech pakuje manatki i zabiera swoje 4 litery |
|
Powrót do góry |
|
|
*Karolcia* Dyskutant
Dołączył: 23 Kwi 2009 Posty: 175 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 15:56:32 28-04-09 Temat postu: |
|
|
super odcinek ; narazie tylko tyle bo zaraz zmykam na Zbuntowanych |
|
Powrót do góry |
|
|
mila851 Idol
Dołączył: 27 Sty 2009 Posty: 1002 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: (^o^)/* Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 20:54:20 28-04-09 Temat postu: |
|
|
dziękuje za komentarze i tak jak obiecałam wstawiam odcinek :***
Odcinek 20
łazienka, rzecz święta
Mat był zmęczony i spocony po treningu. Na dodatek w szkole była awaria więc nie mógł się tam umyć. Zły i śmierdzący wszedł do łazienki. Dostrzegł swoje odbicie. Wyglądał fatalnie. Ubłocona, spocona twarz, zmierzwiona fryzura, a raczej to co z niej zostało.
Przemył twarz wodą.
Szybko ściągnął z siebie zabłocony strój piłkarski i od razu wrzucił go do pralki. Wyjął świeży ręcznik z szafki. Odkręcił kurek. Odczekał aż zacznie lecieć ciepła woda nim wszedł pod prysznic. Zazwyczaj spędzał pod natryskiem góra dwadzieścia minut, jednak dziś był tak zziębnięty i umorusany, że postanowił poczekać aż się ogrzeje. Westchnął zadowolony, tego było mu trzeba. Żadnego Aleksa i Meg, tylko on i strumienie gorącej wody.
Megan przekroczyła próg domu. Była przemoczona. Lało jak z cebra, a ten idiota – Mat, gdzieś zniknął więc musiała przyjść do i od przystanku pieszo.
- Cholera jasna! – Zaklęła wyżymając włosy.
- Hej! Wyrażaj się. – Luiza ubrana w elegancki, granatowy kostium zmierzała do niej wyrazicie niezadowolona z tego co usłyszała.
- oj, mamo. Daj spokój – Meg przewróciła oczami – Nie widzisz jak wyglądam. – Rozłożyła ręce prezentując się w całej okazałości.
- Widzę. Nie słyszałaś o takim wynalazku jak parasolka? – wyminęła ją i sięgnęła po płaszcz.
- Bardzo śmieszne! To wszystko przez Mata. – ściągnęła buty. – Miał mnie odwieść, czekałam aż skończy trening a on gdzieś przepadł!
- Pewnie coś mu wypadło, albo myślał, że już się z kimś zabrałaś.
- Ta! Ten kretyn specjalnie mnie tak urządził. Niech ja go dorwę… – zaczęła boksować powietrze.
- Na pewno nie. To miły dzieciak. Uczynny. Nie to co niektórzy – wskazała palcem na córkę.
Ta wzruszyła ramionami i odgarnęła mokre włosy z twarzy.
- Jasne. Gdzie się wybierasz?
- Muszę wpaść do księgarni. Dzwoniła Rosa, nie chciała powiedzieć, co się stało, ale nalegała żebym przyjechała.
- Jakieś problemy?
- Mam nadzieje, że nie. Mam dość kłopotów z Klarissą . - W zamyśleniu zaczęła bawić się kluczykami od samochodu. – Dobra, lecę.
Zanim wyszła rzuciła jeszcze do Meg: - Po szesnastej ma przyjść pani Frau. Przebijesz się, bo się zaziębisz. I pościeraj te ślady. – Wskazała plamy z deszczu.
Meg zasalutowała. Rozkaz to rozkaz.
Wzruszyła ramionami. Przez chwilę wpatrywała się w kałuże. Może poczekać, pani Frau mogłaby ją wyręczyć. Przecież matka wróci późnym wieczorem, Daniel jest w pracy, Klarissa na zakupach, Mat pewnie zabawia się w kowboja ze swoimi niedorozwiniętymi przyjaciółmi. Nikt się nie dowie jeśli zamiast natychmiast rzucić się na kolana i polerować podłogę weźmie miły, ciepły prysznic. Tak żeby rozgrzać kości.
Postanowione!
Zadowolona, poruszając się z wyraźnym chlupotem poszła do pokoju. Chwyciła ręcznik i skierowała się do łazienki. Chwaląc swoją pomysłowość i przebiegłość zamknęła za sobą drzwi. Właśnie miała się rozbierać, gdy zasłona prysznica rozsunęła się , a zza niej wyszedł Mat – nagi jak święty turecki!
_________________________________________________________
dopiero się rozkręcam ... <Aaaaauuu> |
|
Powrót do góry |
|
|
Airam. Idol
Dołączył: 27 Lut 2009 Posty: 1497 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: z Piekła xd Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 21:00:57 28-04-09 Temat postu: |
|
|
buhahahaha....koncówka jest genialna
wogóle odcinek boski...
"niezłe" rodzenstwo, nie ma co
tylko gdzi ta solidarność...
jakoś Mat lepiej wyszedł na małżeństwie rodziców...
czekam na news |
|
Powrót do góry |
|
|
Marz Prokonsul
Dołączył: 24 Sty 2009 Posty: 3639 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 21:03:07 28-04-09 Temat postu: |
|
|
No to zaszalałaś !!
Cóż za cudne widoki ma Megan
Hehe własnie teraz zauważyłam, że w swojej nowej telce dałam im takie same imiona ;p Zbieg okloiczności, mam nadzieje, że nie masz ku temu nic przeciwko ;p
Drzwi zamknięte więc minie trochę czas zanim ucieknie z łazienki, pewnie jeszcze drzwi nie bedzie mogła otworzyc albo sie zatrzasną Hahaha ;p;p
Czekam na kolejny !! |
|
Powrót do góry |
|
|
mila851 Idol
Dołączył: 27 Sty 2009 Posty: 1002 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: (^o^)/* Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 21:10:43 28-04-09 Temat postu: |
|
|
e! dałaś im identyczne imiona bo TAKIE wrażenie zrobiła na tobie moja telka xD
Pozdrawiam |
|
Powrót do góry |
|
|
Lost Princess Wstawiony
Dołączył: 15 Kwi 2009 Posty: 4406 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 22:17:24 28-04-09 Temat postu: |
|
|
HaHaHa myślałam że z krzesła spadne jak przeczytałam końcówke hahha
Teraz nie pozostaje nic jak czekać na kolejny który zapewne zacznie sie od słów " Co ty tu robisz idioto/ko"
Czekam na kolejny odcinek |
|
Powrót do góry |
|
|
Rebell Cool
Dołączył: 31 Sty 2009 Posty: 532 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 22:53:16 28-04-09 Temat postu: |
|
|
nagi jak święty turecki!
Megan kopara opadnie do samej ziemi. |
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|