|
Telenowele Forum Telenowel
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Eillen Generał
Dołączył: 25 Lut 2010 Posty: 7862 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: ..where the wild roses grow... Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 18:12:09 01-01-12 Temat postu: |
|
|
Wyobraźnia wyobraźnią, ale bez przesady Należy im się przecież odrobina szczęścia
Nie wiem, kiedy będzie next, bo chwilową moje myśli zaprzątają bohaterowie "Baila..." ale postaram się coś sklecić w miarę szybko |
|
Powrót do góry |
|
|
Dull Generał
Dołączył: 14 Wrz 2010 Posty: 8468 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 18:13:28 01-01-12 Temat postu: |
|
|
Cieszę się, że Ana Lucia nie poszła do łóżka z Sebstianem, bo to istny drań. Mam nadzieję, ze chociaż raz okaze się normalnym człowiekiem i da kobiecie rozwód, aby ułożyła sobie życuie z kimś, kto na to zasługuje.
Po prostu genialna scena między Sarą i Martinem. Pierwszy raz tak naprawdę było widać, jak są sobie bliscy i ile ich łączy. No i te wyznania na końcu. Po prostu coś pięknego |
|
Powrót do góry |
|
|
Rainbowpunch Mistrz
Dołączył: 24 Mar 2009 Posty: 12314 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 19:10:30 01-01-12 Temat postu: |
|
|
Inesita napisał: | Nie macie pojęcia, jak cieszą mnie Wasze komentarze :*
Nie będę ukrywać, że jakoś najlepiej pisze mi się o Sebulku i Anie, więc tym bardziej raduje mnie fakt, że i Wam ta parka przypadła go gustu
A co do Juana i Mari - szykuję dla nich coś specjalnego, ale nic więcej nie zdradzę W każdym razie chyba czas powoli zabrać się za łączenie albo definitywne rozdzielanie naszych parek, bo ileż można to ciągnąć? |
Brzmi ciekawie.
Mam nadzieję, że te parki, które chcę by zostały połączone naprawdę zostaną połączone. Mam swoje dwa typy. |
|
Powrót do góry |
|
|
Eillen Generał
Dołączył: 25 Lut 2010 Posty: 7862 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: ..where the wild roses grow... Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 19:15:40 01-01-12 Temat postu: |
|
|
To wal prosto z mostu, bo nie chciałabym nikogo zawieść |
|
Powrót do góry |
|
|
Rainbowpunch Mistrz
Dołączył: 24 Mar 2009 Posty: 12314 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 19:29:57 01-01-12 Temat postu: |
|
|
Ciężko może ci być spełnić moje wysokie oczekiwania.
Ale marzy mi się najbardziej, żeby odzyskali szczęście Marisa i Juan, a także podoba mi się mimo wszystko nieźle skłócona ze sobą, ale i mimo wszystko pociągająca "para" jaką są Sebulek i Ana, także gdyby się dało coś zrobić z tymi fantami to chwała Ci! |
|
Powrót do góry |
|
|
Eillen Generał
Dołączył: 25 Lut 2010 Posty: 7862 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: ..where the wild roses grow... Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 19:34:02 01-01-12 Temat postu: |
|
|
Oj, to Ty chyba jeszcze nie znasz moich możliwości
Tak myślałam, że powiesz o Anie i Sebulku, nie byłam tylko pewna drugiej pary. Obie pojawią się w następnym odcinku, więc wiesz... |
|
Powrót do góry |
|
|
Rainbowpunch Mistrz
Dołączył: 24 Mar 2009 Posty: 12314 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 19:40:19 01-01-12 Temat postu: |
|
|
Cieszę się, że będę miała okazję je poznać
Przewidywalna jestem, ale to nie moja wina, że mam uwielbiam takich bezczelnych drani jak on, a w połączeniu z Aną to naprawdę coś
Cudownie, a kiedy ten odcinek?? |
|
Powrót do góry |
|
|
Eillen Generał
Dołączył: 25 Lut 2010 Posty: 7862 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: ..where the wild roses grow... Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 19:43:54 01-01-12 Temat postu: |
|
|
Jak się napisze, czyli w sumie nie wiadomo kiedy. Dziś na pewno nie, bo znów wzięło mnie na "Baila...", ale może jutro, najdalej w środę |
|
Powrót do góry |
|
|
Rainbowpunch Mistrz
Dołączył: 24 Mar 2009 Posty: 12314 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 19:46:59 01-01-12 Temat postu: |
|
|
W takim razie będę się czaić tutaj w tygodniu i przeczytam od razu, a komentarz jak nie będę mieć nauki więc zapewne w czwartek, bo piątek na szczęście wolny. |
|
Powrót do góry |
|
|
Eillen Generał
Dołączył: 25 Lut 2010 Posty: 7862 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: ..where the wild roses grow... Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 19:53:16 01-01-12 Temat postu: |
|
|
To czaj się w godzinach popołudniowo-wieczornych, bo ja w domu jestem dopiero w okolicach 16.00 a nim się ogarnę i zabiorę do pisania, to wiesz... No, to nie muszę chyba mówić, że perspektywa wolnego piątku cieszy mnie równie mocno jak Ciebie |
|
Powrót do góry |
|
|
Rainbowpunch Mistrz
Dołączył: 24 Mar 2009 Posty: 12314 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 19:56:56 01-01-12 Temat postu: |
|
|
Mhm, mam tak samo jak ty, choć czasem wracam o 15.00, ale to w ramach wyjątku i zwykle pod koniec tygodnia. Jakieś wolne się nam należy, co za dużo to nie zdrowo. Także będę czekać z niecierpliwością! |
|
Powrót do góry |
|
|
Eillen Generał
Dołączył: 25 Lut 2010 Posty: 7862 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: ..where the wild roses grow... Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 19:59:54 01-01-12 Temat postu: |
|
|
Ja niestety od poniedziałku do piątku pracuję bite 8 godzin do 15.30, a czasem niestety muszę zdarzy się, że trzeba zostać dłużej... Ale z początkiem lutego chcę wziąć kilka dni wolnego, zwłaszcza, że mam jeszcze stary urlop do wykorzystania, także już zaczynam odliczanie ^^ |
|
Powrót do góry |
|
|
Kenaya Prokonsul
Dołączył: 14 Gru 2009 Posty: 3011 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 1:26:19 04-01-12 Temat postu: |
|
|
Tu oczywiście też jestem spóźniona.... ja nie wiem co się dzieje, ale to chyba ta przedświąteczna i przedsylwestrowa gorączka, że mam takie zaległości w komentarzach, a już nie wspomnę o swoich opowiadaniach no ale do rzeczy...
Przyznam szczerze, że zarobiłaś niezłego bałaganu z tym wypadkiem....najbardziej jednak zastanawia mnie zachowanie Veronici....trochę nie chce mi się wierzyć, że cudownie oprzytomniała i zaczęła się o niego naprawdę martwić. Nadal mam gdzieś z tyłu głowy jej materialistyczne podejście do tego małżeństwa i ciąży, że nie do końca jestem przekonana co do jej obecnych zamiarów, ale na pewno jakoś to rozwiążesz. Tym bardziej, że sam Franco zasługuje na szczęście i jeszcze gdzieś tli się nadzieja, że Veronica nie jest, aż tak zła.
Ana i Sebastian cudowna scenka dziewczyna jest po prostu niesamowita, za to jej mąż nie błyszczy inteligencją. Następny materialista i facet, który sam przed sobą nie chce się przyznać, że coś czuje do żony. Mam nadzieję, że Ana nie raz jeszcze utrze mu porządnie nosa i facet się ogarnie trochę, tylko, żeby z kolei nie było za późno.
A Martin? uwielbiam go po prostu. Prosty chłopak, ale inteligentny, co rzadko się zdarza u przedstawicieli płci męskiej. Gotów był się rozwieść z Sarą byle tylko była szczęśliwa i dostała to czego pragnie, a jak się okazuje ona pragnie jego co nie ukrywam bardzo mnie cieszy. Zastanawiam mnie jednak jak to jest możliwe, że nie mogą mieć dzieci.....nadal skłaniam się ku teorii, że po prostu za bardzo się starają, a jak sobie odpuszczą to się okaże, że Sara cudownie zajdzie w ciąże. Obawiam się jednak, że Martin z tego wszystkiego nie powie Sarze, że ma już dziecko i to spowoduje tylko porządny konflikt w ich małżeństwie, no ale coś dziać się musi, żeby było ciekawie, więc ja po prostu czekam na kolejny odcinek niecierpliwie, bo za każdym razem mam wrażenie, że jest za krótki i mam niedosyt. Mogę czytać i czytać i podejrzewam, że jak pojawiło by się to opowiadanie w formie książki to wchłonęła bym to za jednym zamachem, że tak powiem. A teraz pozostaje mi czekać, ale mam nadzieję, że jednak nie za długo |
|
Powrót do góry |
|
|
Eillen Generał
Dołączył: 25 Lut 2010 Posty: 7862 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: ..where the wild roses grow... Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 20:18:32 04-01-12 Temat postu: |
|
|
Haha... bałagan i zamieszenie to się staje moją specjalnością
Co do Veronici i jej materialistycznego podejścia, to się niebawem wszystko wyjaśni, chyba że wpadnę na jeszcze jakiś szalony pomysł po drodze ^^ A Sara i Martin... jakby to powiedzieć? Dobre złego początki
Komentarzami się w ogóle nie przejmuj. Przecież mnie się też zdarza (ostatnio coraz częściej) nawalać, więc dobrze wiem jak jest
No i nie zdążyłam na dziś z odcinkiem, wybaczcie :* Piątek na szczęście wolny od pracy to na pewno coś wtedy napiszę |
|
Powrót do góry |
|
|
Kenaya Prokonsul
Dołączył: 14 Gru 2009 Posty: 3011 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 22:34:51 04-01-12 Temat postu: |
|
|
Czyli generalnie pozostaje nam czekać na kolejną dawkę zagmatwania, ale nie wiem czy kolejne szalone pomysły z Veronicą w roli głównej nie narobią więcej kłopotów, bo jak na razie ta dziewczyna to chodzące nieszczęście |
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|