|
Telenowele Forum Telenowel
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
madoka Arcymistrz
Dołączył: 01 Wrz 2010 Posty: 30699 Przeczytał: 2 tematy
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 16:58:33 25-11-11 Temat postu: |
|
|
Uhh, dobrze, że chociaż Fabian trochę trzeźwiej patrzy na życie i na znajomość z nowo poznaną kobietą. Odczuwa coś niespotykanego, a to już naprawdę dobry znak. Niestety nie można tego powiedzieć o Santiago, dla którego liczy się tylko i wyłącznie sex.
Z kolei Mari i Aura są przykładem cudownej przyjaźni, która towarzyszy obu kobietom na co dzień. Mogą liczyć na siebie w każdej, życiowej sytuacji, dzięki czemu, choć po części nie mają okazji czuć sie samotnymi. |
|
Powrót do góry |
|
|
Anna. Mistrz
Dołączył: 10 Lis 2010 Posty: 19387 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Podkarpacie ;*** Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 18:09:16 25-11-11 Temat postu: |
|
|
Moniko dziękuję za odwiedziny. Fabian to jest ten "mądrzejszy"
Tak, Aura i Mari to przykład wspaniałej i trwałej przyjaźni. Znają się od dziecka i dlatego są tak z sobą zżyte, niemal jak siostry. |
|
Powrót do góry |
|
|
Anna. Mistrz
Dołączył: 10 Lis 2010 Posty: 19387 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Podkarpacie ;*** Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 16:27:03 09-12-11 Temat postu: |
|
|
Odcinek 6
Dziewczyny obudziły pierwsze promienie słońca wdzierające się do pokoju. Powoli otworzyły oczy. Dziś czekała na Aurę praca, a Maritza miała spotkać się z Fabianem. Zjadły pożywne śniadanie i wyszły z mieszkania.
- Pamiętaj kochana, żebyś nie palnęła czegoś co nie jest potrzebne. Wyciągnij od Niego jak najwięcej. Ja postaram się po zakończeniu sprawy w sądzie przyjechać. - poinstruowała przyjaciółkę Aura po czym weszła do budynku. Sprawa w której brała udział była niezwykle nużąca i ciężka. W końcu nie tak łatwo jest dowieść, że ten mały chłopiec, którego broniła niczego nie ukradł. W końcu jednak wygrała i dopięła swego. 10-latek został oczyszczony z zarzutów. Widziała ogromną radość w jego oczach i jego rodziców. To była najlepsza strona jej zawodu. Radość osób, którym pomogła. Rodrigo byłby z Niej dumny.
- No i jak się czujesz, Tom ? - spytała chłopaka, gdy wyszli z sali sądowej.
- Wspaniale. Dziękuję Pani. Gdyby nie Pani pewnie teraz zabieraliby mnie do poprawczaka – przytulił Aurę, a potem się uśmiechnął.
- Nigdzie by Cię nie zabrali bo nie mieli dowodów. Obiecaj być grzecznym. - uśmiechnęła się, pożegnała i odeszła. Pojechała najpierw do siebie aby się przebrać.
****************
Maritza przywitała się z Fabianem, po czym zajęli stolik i zamówiła sobie drinka. Miała na sobie fioletowo- zieloną [link widoczny dla zalogowanych], a włosy związane w luźny kucyk. Fabian zaś ubrany był tak jak wtedy gdy Go poznała.
- A gdzie zgubiłeś swojego przyjaciela ? - zapytała, sącząc powoli swojego drinka
- O to samo mógłbym spytać Ciebie. Ale pierwsza zadałaś pytanie – zaśmiał się- otóż Santiago zastanawia się gdzie ma zaprosić Aurę i kiedy do Niej zadzwonić.
- Mhm... Rozumiem – uśmiechnęła się – łatwo się do Niej nie dodzwoni, gdyż jest w sali sądowej jako obrońca. - wyjaśniła.
Świetnie rozmawiało jej się z mężczyzną. Doskonale bawiła się w jego towarzystwa jednak pamiętała po co to wszystko było. Ma pomóc przyjaciółce. Zaśmiała się sama do siebie, czym wywołała zdziwienie na twarzy towarzysza.
- Ej ! Nie patrz na mnie jak na wariatkę. Po prostu wywołaliśmy chyba myślami wilka – powiedziała i wskazała głowę w stronę wejścia do baru, w którym zjawiła się Aura ubrana w [link widoczny dla zalogowanych], której koloru nigdy nie potrafiła określić. I jak zawsze włosy miała rozpuszczone. Podeszła do nich i przywitała się, po czym zamówiła drinka i zadzwoniła do Santiago.
************
Santiago siedział nad basenem i myślał o Aurze, gdy zadzwonił jego telefon. To była Ona !.
- Stęskniłaś się już za mną tygrysico ? - zapytał z uśmiechem na twarzy, która mogła wyczuć.
- Może tak a może nie... Czekam w barze „La fierra”. Przyjedź i lepiej się pospiesz bo mam tu wielu adoratorów – zaśmiała się po czym rozłączyła i puściła oczko do przyjaciółki. Po kilku minutach lovelas się zjawił. Podszedł do Niej i pocałował ją bez żadnych oporów na co otrzymał policzek.
- To, że zadzwoniłam byś przyjechał nie znaczy, że wolno Ci mnie całować. Nie zapędzaj się tak – rzuciła oburzona. Santiago tylko się uśmiechnął i uniósł brwi do góry. Ostra z Niej zawodniczka, ale był pewien, że w końcu ją złamie. |
|
Powrót do góry |
|
|
madoka Arcymistrz
Dołączył: 01 Wrz 2010 Posty: 30699 Przeczytał: 2 tematy
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 17:21:59 09-12-11 Temat postu: |
|
|
Ależ ten Santiago jest zuchwały - przez co w niezwykły sposób mnie denerwuje. A szkoda, bo uwielbiam Paulo, a jego bohater narazie nie zaskarbił sobie mojej sympatii. Podoba mi się za to duecik Maritza i Fabian, choć rozmowa między nimi okazała się stanowczo za krótka |
|
Powrót do góry |
|
|
Anna. Mistrz
Dołączył: 10 Lis 2010 Posty: 19387 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Podkarpacie ;*** Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 17:31:59 09-12-11 Temat postu: |
|
|
hehe Przyznam, ze i mnie jako autorkę póki co denerwuje, ale zapewniam, że potem się zmieni
I mnie się podoba duet M&F Postaram się aby następnym razem rozmowa była o wiele dłuższa |
|
Powrót do góry |
|
|
Rosario Aktywista
Dołączył: 09 Lis 2011 Posty: 347 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 17:35:59 09-12-11 Temat postu: |
|
|
Postanowiłam przeczytać i tą tele. Muszę przyznać że jest bardzo ciekawa i wciągającą ,podoba mi się to jak Aura próbuje wykirzystać Santago,dobrze jej to wychodzi. Bardzo mi się podoba duet Martizy i Fabiana |
|
Powrót do góry |
|
|
CamilaDarien Wstawiony
Dołączył: 15 Lut 2011 Posty: 4094 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Cieszyn Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 17:37:28 09-12-11 Temat postu: |
|
|
Fajny odcinek. Czekam na next |
|
Powrót do góry |
|
|
Anna. Mistrz
Dołączył: 10 Lis 2010 Posty: 19387 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Podkarpacie ;*** Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 17:38:22 09-12-11 Temat postu: |
|
|
DenisxD , CamilaDarien dzięki za odwiedziny i komentarze |
|
Powrót do góry |
|
|
Rosario Aktywista
Dołączył: 09 Lis 2011 Posty: 347 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 18:08:31 09-12-11 Temat postu: |
|
|
Nie ma za co. Będę twoją czytelniczką,bo bardzo ciekawie piszesz i bardzo mnie twoje opowiadania wciągają |
|
Powrót do góry |
|
|
Anna. Mistrz
Dołączył: 10 Lis 2010 Posty: 19387 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Podkarpacie ;*** Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 18:09:37 09-12-11 Temat postu: |
|
|
Miło przeczytać taką opinię |
|
Powrót do góry |
|
|
Rosario Aktywista
Dołączył: 09 Lis 2011 Posty: 347 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 21:39:17 09-12-11 Temat postu: |
|
|
Bo naprawdę super piszesz,tak jak inni
A kiedy będzie następny odcinek? |
|
Powrót do góry |
|
|
Anna. Mistrz
Dołączył: 10 Lis 2010 Posty: 19387 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Podkarpacie ;*** Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 11:02:08 10-12-11 Temat postu: |
|
|
Hm... Tego jeszcze nie wiem... Ale pewnie gdzies dopiero w następnym tygodniu... I nie wiem czy nie w okolicach weekendu bo przez cały tydzień mam sprawdziany itd... |
|
Powrót do góry |
|
|
Rosario Aktywista
Dołączył: 09 Lis 2011 Posty: 347 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 11:38:16 11-12-11 Temat postu: |
|
|
Oki,rozumiem,mnie też czasami nie ma w ciągu tygodnia,tylko bardziej w weekendy.To czekam z niecierpliwością na następny odcinek,sądzę że będzie bardzo ciekawa akcja |
|
Powrót do góry |
|
|
Anna. Mistrz
Dołączył: 10 Lis 2010 Posty: 19387 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Podkarpacie ;*** Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 13:20:41 31-12-11 Temat postu: |
|
|
Cap 7
Cała czwórka siedziała kilka godzin w barze "La fierra". Santiago cały czas próbował niszczyć opór jaki Aura stawiała, jednak nie udało mu się to. Kobieta była bardzo zdeterminowana. Wypiła tylko kilka drinków bo wolała być trzeźwa by nie popełnić jakiego kol wiek błędu. Z baru pojechali do mieszkania Santiago. Dzięki temu mogła się przyjrzeć czy gdzieś nie ma czegoś co mogło by jej pomóc w odkryciu prawdy. Skłamała, że idzie do łazienki i zaczęła zaglądać do każdego pomieszczenia oraz szukać, jednak nic nie znalazła. Gdy dotarła do sypialni mężczyzny, powstrzymała się przed wejściem do środka. Wróciła do salonu i oznajmiła przyjaciółce i mężczyznom, że najwyższa pora się pożegnać.
- Tak szybko ? Przecież zabawa się dopiero rozkręca - mruknął Santiago, podchodząc do Niej i na siłę całując. W efekcie czego otrzymał tak mocny policzek, że poleciał na kanapę.
- Mówiłam Ci coś na ten temat. Nie jestem taka łatwa jak Ci się wydaje. I to, że jestem blondynką nic nie znaczy. - rzuciła ostro adwokat, wzięła przyjaciółkę pod ramię i wyszły z mieszkania. Złapały taksówkę by po kilkunastu minutach być w domu.
--------------------
Fabian pomógł wstać z kanapy przyjacielowi, nie przestając się jednocześnie śmiać. Nie przypuszczałby, że taka kobieta może mieć taka siłę i tak się zachowa w stosunku do jego kolegi.
- No , bracie... Jesteś w gorącej wodzie kąpany co jak widzisz nie wychodzi Ci na dobre. Nie chciałbym być w twojej skórze, gdy kolejny raz czeka Cię taka niespodzianka ze strony Aury. - poklepał Go po ramieniu, zawołał służącą i kazał przynieść coś do picia.
- Zamknij się.... - warknął Santiago- Ona tylko taka udaje, ale dobrze. Wiem, że i tak ja w końcu złamię i tak. Bo ile może taką zgrywać, co ? I ani słowa komu kol wiek o tym co tu zaszło, jasne ? - spojrzał na Fabiana, a ten skinął głową. Przeczuwał, że musi być wiecznie w pobliżu przyjaciela bo może próbować popełnić jakiś błąd, tak jak kiedyś.....
------------------
Dziewczyny siedziały na kanapie i śmiały się na samo wspomnienie miny Santiaga, gdy dostał w policzek.
- Auri, czasami jesteś niemożliwa i niebezpieczna, wiesz o tym ? - Maritza spojrzała z rozbawieniem na bliską jej kobietę.
- Wiem, ale taka już się urodziłam i nie zamierzam zmieniać. Po za tym niech wie na czym stoi. Póki co zachowuje się tak, że ani myślę by spuścić lekko z tonu. Najpierw on musi zmienić postawę, a wtedy udam, że po woli daję się zdobyć. A do tego czasu będzie obrywał za każdy taki wybryk jak dziś. Oczywiście wiem do jakiego stopnia mogę się posunąć. W końcu jestem adwokatem - zaśmiała się blondynka i upiła łyk martini.
No i w końcu jest kolejny rozdział. Wybaczcie, ze krótki, ale pisany tak troszkę na szybcika... |
|
Powrót do góry |
|
|
madoka Arcymistrz
Dołączył: 01 Wrz 2010 Posty: 30699 Przeczytał: 2 tematy
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 17:22:55 31-12-11 Temat postu: |
|
|
Cholera, Anka nie wiem, jak to robisz, ale każdy z Twoich dotychczasowych protów przyprawia mnie o białą gorączkę, szewską pasję i wszystko, co najgorsze. Najpierw Paul, a teraz Santiago. Jeżeli facet nie ulegnie poprawie, to i jego będę musiała spisać na poważne straty, a tego bym nie chciała. Tym bardziej, że znam potencjał aktora wcielającego się w jego rolę |
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|