|
Telenowele Forum Telenowel
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Na ile oceniasz El Amor? |
6 |
|
100% |
[ 4 ] |
5 |
|
0% |
[ 0 ] |
4 |
|
0% |
[ 0 ] |
3 |
|
0% |
[ 0 ] |
2 |
|
0% |
[ 0 ] |
1 |
|
0% |
[ 0 ] |
|
Wszystkich Głosów : 4 |
|
Autor |
Wiadomość |
Kyrtap1993 Mocno wstawiony
Dołączył: 07 Lip 2007 Posty: 5336 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Mikołów Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: 19:19:21 29-08-09 Temat postu: |
|
|
|
|
Powrót do góry |
|
|
Kyrtap1993 Mocno wstawiony
Dołączył: 07 Lip 2007 Posty: 5336 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Mikołów Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: 19:20:02 29-08-09 Temat postu: |
|
|
|
|
Powrót do góry |
|
|
Kyrtap1993 Mocno wstawiony
Dołączył: 07 Lip 2007 Posty: 5336 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Mikołów Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: 19:20:46 29-08-09 Temat postu: |
|
|
|
|
Powrót do góry |
|
|
Kyrtap1993 Mocno wstawiony
Dołączył: 07 Lip 2007 Posty: 5336 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Mikołów Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: 19:21:40 29-08-09 Temat postu: |
|
|
|
|
Powrót do góry |
|
|
Kyrtap1993 Mocno wstawiony
Dołączył: 07 Lip 2007 Posty: 5336 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Mikołów Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: 19:22:22 29-08-09 Temat postu: |
|
|
|
|
Powrót do góry |
|
|
Kyrtap1993 Mocno wstawiony
Dołączył: 07 Lip 2007 Posty: 5336 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Mikołów Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: 19:23:01 29-08-09 Temat postu: |
|
|
|
|
Powrót do góry |
|
|
Kyrtap1993 Mocno wstawiony
Dołączył: 07 Lip 2007 Posty: 5336 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Mikołów Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: 19:23:52 29-08-09 Temat postu: |
|
|
„EL AMOR” to pierwsza moja historia odstępująca od moich dotychczasowych opowiadań, które były pisane w formie komedii. Na początku trudno było mi się przestawić na mniej humorzystą historię, ale z czasem przyzwyczaiłem się do tego. Pomysł na „EL AMOR” narodził się pod koniec listopada 2007 roku pod roboczym tytułem „MIŁOŚĆ”, który jak widać pozostał taki do końca z niewielkimi zmianami kosmetycznymi i koniec końców zostało „EL AMOR”. Od samego początku pierwsze skrzypce odgrywała miłość. Miłość pomiędzy kobietą i mężczyzną, matką i dziećmi, rodzeństwem. Od samego początku skupiłem się najbardziej na opisaniu miłości siostrzanej, to mój ulubiony temat. Całą historię dedykuję mojej ukochanej siostrze i Wam moi drodzy czytelnicy. Chcę podziękować wszystkim, którzy byli z El Amor od początku do końca, zawsze mogłem na Was liczyć. Jesteście częścią tej historii, bez Was nie wyglądałaby może tak, jak wygląda. Byliście moim Powerem i bodźcem do pisania nowych odcinków! Dziękuję Wam za to. Pragnę wyróżnić Adusię, Anetkę (Cris), Kamila (ślimaka), Mary Rose i Monikę (Monioulę) (kolejność alfabetyczna). Byliście ze mną do samego końca.
Adusiu, ty znałaś zakończenie tej historii. Miałem chwilę słabości, dałem się podejść i wyjawiłem Ci to, co próbowałem do końca ukryć, mianowicie śmierć głównej bohaterki. Dziękuję Ci, że byłaś ze mną przez te 60 odcinków i nie wyjawiłaś mojego sekretu dotyczącego zakończenia!
Anetko, zawsze mogłem liczyć na Twoją dobrą radę, korektę. Bardzo Ci za to dziękuję. Jesteś wspaniałą autorką, która rewelacyjnie umie rozbawić i wzruszyć czytelnika, a więc Twoja opinia jest dla mnie bardzo ważna.
Kamilu, byłeś chyba zawsze pierwszym czytelnikiem odcinków do El Amor, zawsze mogłem liczyć na Twoją opinię i dobre słowo. Zawsze będę miał Cię za starego wyjadacza, bo jak dobrze wiemy, ty zapoczątkowałeś erę opowiadań na forum romci i zawsze będziesz dla mnie wzorem
Mary Rose, Twoje pojawienie się wśród moich czytelników bardzo mnie zaskoczyło i to bardzo pozytywnie. Nie spodziewałem się, że dostanę nowego czytelnika, a tu proszę. Dziękuję Ci, że wytrwałaś do końca i żywo reagowałaś na wydarzenia w mojej telenoweli.
Monika, byłaś z El Amor od samego początku. Zniknęłaś na jakiś czas, razem ze swoimi telenowelami. Twój powrót bardzo mnie ucieszył i mile mnie zaskoczył fakt, że nadal pamiętałaś moją historię. Zawsze mogłem liczyć na Twój ciepły komentarz i wsparcie. Dziękuję!
Pragnę podziękować również pozostałym, którzy byli częścią tej historii. Araceli, Ambrossia, Julcia, Alex, Meg, Kassia, Malutka, Giovanna, Karollinka, Gosia (Grean Tea), Gosia (Scarlett), Linvelin, Asia (Jen) Ada (Marisol), Paula (Lilly Rose). Nie chcę nikogo pominąć, a więc bardzo wszystkim dziękuję! Tacy czytelnicy jak Wy, to prawdziwy skarb i zaszczyt dla mnie, że postanowiliście poświęcić czas mojej telenoweli! Jeszcze raz Wam wszystkich bardzo dziękuję
P.S. Mam nadzieję, że nie naruszyłem żadnego regulaminu wstawiając powyższe grafiki dotyczące mojej telenoweli. Pisałem post pod postem, bo wyczytałem w regulaminie, że w jednym poście może pojawić się max. 10 zdjęć. Jeśli mam je usunąć, to to zrobię
Ostatnio zmieniony przez Kyrtap1993 dnia 19:27:03 29-08-09, w całości zmieniany 1 raz |
|
Powrót do góry |
|
|
monioula Prokonsul
Dołączył: 01 Cze 2007 Posty: 3628 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Sevilla Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 12:24:58 30-08-09 Temat postu: |
|
|
Nawet nie wiesz, jaką radość sprawiło mi czytanie odcinków "El Amor". Liczba 61 jest niestety malutka, spodziewałam się, że jeszcze długo będę mogła się cieszyć losami Anny, Jessici i Marca. Nie mniej jednak, nie zawiodłeś mnie, dostarczyłeś mi łez i uśmiechu i za to serdecznie Ci dziękuję!
Cytat: | Monika, byłaś z El Amor od samego początku. Zniknęłaś na jakiś czas, razem ze swoimi telenowelami. Twój powrót bardzo mnie ucieszył i mile mnie zaskoczył fakt, że nadal pamiętałaś moją historię. Zawsze mogłem liczyć na Twój ciepły komentarz i wsparcie. Dziękuję! |
Nie wyobrażałam sobie porzucenia tej historii. To tak jakby przerwać niezmiernie ciekawą książkę i już nigdy do niej nie wrócić, by poznać zakończenie. Po prostu nie da się oprzeć pokusie. "El Amor" mimo zwyczajnego tytułu, zapada w pamięć na długo, długo. Jestem pewna, że historia prawdziwej miłości, wielowątkowa, wzruszająca i momentami zabawna, będzie ze mną obecna jeszcze wiele lat, jeśli nie do końca. Takich dzieł się po prostu nie zapomina.
A teraz do rzeczy. Śmierć głównej bohaterki mnie zaskoczyła, ale nie było to wcale rozczarowanie. Wiedziałam, że się nie zawiodę i cokolwiek wymyślisz, będzie cudownie. Nie myliłam się. Jessica podjęła słuszną decyzję, zostawiła bliskim coś bardzo ważnego, pamięć swojej osoby, a co za tym idzie - cząstkę siebie. Mimo iż odeszła, była obecna w każdym momencie ich życia i wspierała w trudnych chwilach. To naprawdę urocze, że Marco i Anna nazwali córeczkę jej imieniem. Dzięki temu jej pamięć będzie wieczna, bo Jessica była wspaniałą dziewczyną, która uczyniła wiele dobrego i z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że wiele ich nauczyła. Dała im miłość i szczęście.
Wiele słów chciałabym napisać, ale każde wydają się zbyt puste, by wyrazić mój zachwyt tym opowiadaniem. Na pewno jeszcze kiedyś do niego wrócę i z równym zaangażowaniem będę przeżywać przygody sióstr, które przeszły sporą drogę, zanim w końcu zdały sobie sprawę, że takiej siostrzanej więzi nie jest w stanie zniszczyć nic.
Pozostaje mi tylko pogratulować, bo naprawdę "El Amor" było, jest i będzie fenomenalne!
Cytat: | Tacy czytelnicy jak Wy, to prawdziwy skarb i zaszczyt dla mnie, że postanowiliście poświęcić czas mojej telenoweli! Jeszcze raz Wam wszystkich bardzo dziękuję |
Dla mnie to była czysta przyjemność! Jeszcze raz dziękuję i niebawem zabieram się za kolejne Twoje dzieło
Pozdrawiam serdecznie i życzę sukcesów :* |
|
Powrót do góry |
|
|
Mary Rose Idol
Dołączył: 27 Lip 2007 Posty: 1287 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 12:49:04 30-08-09 Temat postu: |
|
|
Odcinek widziałam już wczoraj i chciałam skomentować, ale mi wcięło referat i trochę się zasmuciłam, bo jednak długo nad nim siedziałam. Nie potrafię napisać tak pięknie jak monioula, ale mam nadzieję, że w miarę przystępnie wyrażę mój zachwyt nad twoją produkcją.
Po pierwsze: widać, że nic nie robiłeś od niechcenia. Każdy odcinek opatrzony był osobnym "plakacikiem", który dawał malutką wskazówkę co do treści. Bardzo mi się to podobało, czułam się, jakbym naprawdę oglądała telenowelę. Entrada też bardzo mi się spodobała.
Zasmuciła mnie śmierć Jess, do końca miałam nadzieję, że jednak coś się zmieni i ona przeżyje. Cieszę się jednak, że Anna i Marco mimo wszystko potrafili odnaleźć szczęście u swojego boku. I nazwali dziecko imieniem Jessica, to był piękny hołd złożony zmarłej. Wszystko jakoś się ułożyło, a dziewczyna była obecna przy nich duchem. A jednak udało się zakończyć dobrze, bo wierzę, że gdziekolwiek znalazła się Jess, jest szczęśliwa.
Cytat: | Mary Rose, Twoje pojawienie się wśród moich czytelników bardzo mnie zaskoczyło i to bardzo pozytywnie. Nie spodziewałem się, że dostanę nowego czytelnika, a tu proszę. Dziękuję Ci, że wytrwałaś do końca i żywo reagowałaś na wydarzenia w mojej telenoweli. |
Mam wrażenie jakby dopiero wczoraj monioula zachęciła mnie do przeczytania Twojej telenoweli. Przyznam, że początkowo byłam niechętna - chłopak piszący opowiadanie o miłości?! Pewnie kopiuje czyjeś pomysły, bo co faceci mogą wiedzieć o takich sprawach? A już szczególnie o odczuciach dziewczyn, a opowiadanie skupiało się właśnie na Jessice i Anie.
Zaskoczyłam się i to bardzo. Ale nie zawiodłam.
Dziękuję za wrażenia i pozdrawiam |
|
Powrót do góry |
|
|
Kyrtap1993 Mocno wstawiony
Dołączył: 07 Lip 2007 Posty: 5336 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Mikołów Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: 13:00:21 30-08-09 Temat postu: |
|
|
Dziękuję Ci Monika i Mary Rose (Mary, mogę poznać Twoje imię?):*
Tak właściwie to El Amor miało 62 odcinki (prolog + 60 odcinków + epilog).
Wiele dla mnie znaczą Wasze słowa. Na serio bardzo Wam dziękuję, za tyle ciepła. To bardzo miłe co mówicie. Zwłaszcza, że El Amor, dla mnie jako autora jest wyjątkowe. Postanowiłem z tym opowiadaniem spróbować czegoś nowego, melodramatu. Jakby nie było, pisałem też tę historię bardzo długo, bo od stycznia 2008 do sierpnia 2009, a nie miała wielu odcinków Ale tak jak mówisz, Mary, pisało mi sie ją bardzo przyjemnie. Czasami nie umiałem iść dalej. Stałem w miejscu, bo nie miałem pomysłu na postaci drugoplanowi i wiem, że w tym przypadku zawaliłem.
Chciałem, żeby El Amor się podobało i było napisane dość dobrze, jak to wyszło w praniu, już nie mnie oceniać. To opowiadanie jest też dla mnie wyjątkowe, bo bardzo zaskoczyło mnie zainteresowanie nią. W mojej dotychczasowej "karierze" El Amor poradziło sobie najlepiej, mimo bardzo prostej konstrukcji. Nie oszukujmy się, fabuła El Amor i jej budowa jest prosta jak budowa cepa
Bardzo się cieszę, że macie El Amor za niezapomnianą historię, bardzo dziękuję. To dla mnie ważne, zwłaszcza, że mówicie to Wy. Monika której opowiadań nie sposób zapomnieć i Mary, której debiut jest tak rewelacyjny, że aż smutno, ze taki talent nie wydał jeszcze książki.
Bałem się uśmiercać Jess. Miała umrzeć już od samego początku powstawania tej historii. Jednak pod koniec miałem wątpliwości czy robię słusznie, nie widziałem jednak innego wyjścia. Musiałem uśmiercić Jess, żeby nigdy nie było już żadnych zgrzytów pomiędzy nią, a Anną w stosunku do Marco, bo obie go kochały i zdawały sobie z tego sprawę. Gdyby Jess nie umarła, czułaby, ze Anna nie jest szczęśliwa z dala od Marco.
Jeszcze raz dziękuję za tyle ciepłych słów i za to, że byłyście moimi czytelniczkami i tak dobrze wyrażacie się o tym prostym opowiadaniu :* Dziękuję!
Ostatnio zmieniony przez Kyrtap1993 dnia 13:06:07 30-08-09, w całości zmieniany 1 raz |
|
Powrót do góry |
|
|
monioula Prokonsul
Dołączył: 01 Cze 2007 Posty: 3628 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Sevilla Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 9:00:18 31-08-09 Temat postu: |
|
|
Cytat: | Tak właściwie to El Amor miało 62 odcinki (prolog + 60 odcinków + epilog). |
No tak, przepraszam
Uważam, że wybór, którego dokonałeś jest słuszny, dzięki temu "El Amor" jeszcze dłużej zostanie w pamięci.
"Tak, to ta historia w której główna bohaterka odeszła na zawsze, pozostawawiając jednak bliskim cząstkę siebie, obecną w każdym momencie ich życia, niczym pomocna dłoń."
Na pewno będę pamiętać o przygodach Jess |
|
Powrót do góry |
|
|
Kyrtap1993 Mocno wstawiony
Dołączył: 07 Lip 2007 Posty: 5336 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Mikołów Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: 15:57:53 31-08-09 Temat postu: |
|
|
Monika bardzo Ci dziękuję :*
Śliczne zdanie, napisane kursywą, cieszę się, że uważasz, że pasuje do El Amor :*
Zapraszam do głosowania w ankiecie
P.S. Przepraszam, że mam zaległości w telciach, ale mam urwanie głowy. W wolnej chwili się za nie wezmę
Ostatnio zmieniony przez Kyrtap1993 dnia 16:00:26 31-08-09, w całości zmieniany 1 raz |
|
Powrót do góry |
|
|
Mary Rose Idol
Dołączył: 27 Lip 2007 Posty: 1287 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 17:56:16 31-08-09 Temat postu: |
|
|
Oczywiście oceniam na 6! |
|
Powrót do góry |
|
|
monioula Prokonsul
Dołączył: 01 Cze 2007 Posty: 3628 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Sevilla Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 11:02:25 01-09-09 Temat postu: |
|
|
Cytat: | P.S. Przepraszam, że mam zaległości w telciach, ale mam urwanie głowy. W wolnej chwili się za nie wezmę |
Weź przestań, tym się nie przejmuj! Ja muszę za to wciąż się za Twoje dzieło
"El Amor" oceniam na szósteczkę, szkoda, że nie ma wyższej noty |
|
Powrót do góry |
|
|
Kyrtap1993 Mocno wstawiony
Dołączył: 07 Lip 2007 Posty: 5336 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Mikołów Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: 19:41:36 02-09-09 Temat postu: |
|
|
Bardzo Wam dziękuję, to bardzo wysoka nota, nie wiem, czy EA zasługuje Dzięki :* |
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|