|
Telenowele Forum Telenowel
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Adam Arcymistrz
Dołączył: 14 Sie 2016 Posty: 26219 Przeczytał: 48 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: 21:50:48 25-08-20 Temat postu: |
|
|
Serialowy Guero udostępnił na swoim Instastory fragment serialu z polskim tłumaczeniem podesłanym przez fankę. |
|
Powrót do góry |
|
|
Liam Generał
Dołączył: 13 Gru 2018 Posty: 8138 Przeczytał: 93 tematy
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: 21:54:46 25-08-20 Temat postu: |
|
|
Adam napisał: | Sandra chyba kupuje innych aktorsko już na finiszu serialu albo mi się wydaje. |
Zostało 8 odcinków, finał 3 września
Co do Sandry... jest już lepiej niż jak na początku przejęła rolę La Bandidy ale nadal jest bez szału. Jej wstęp w serialu w Polsce i w Meksyku jest bardzo krytykowany, więc tą rolą nie zdobyła sympatii widzów. |
|
Powrót do góry |
|
|
ania192 Wstawiony
Dołączył: 26 Lis 2014 Posty: 4885 Przeczytał: 3 tematy
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: 13:43:49 26-08-20 Temat postu: |
|
|
Liam napisał: | Adam napisał: | Sandra chyba kupuje innych aktorsko już na finiszu serialu albo mi się wydaje. |
Zostało 8 odcinków, finał 3 września
Co do Sandry... jest już lepiej niż jak na początku przejęła rolę La Bandidy ale nadal jest bez szału. Jej wstęp w serialu w Polsce i w Meksyku jest bardzo krytykowany, więc tą rolą nie zdobyła sympatii widzów. |
Nie wiem co powiedzieć o Sandrze
Jej postać nie współgra z jej poprzedniczkami. Sandra cały czas próbuje grać taką silną, pokazywać kobietę z charakterem. Cały czas idzie na starcie z różnymi osobami nawet w scenach z tym muzykiem co jej sie podoba. Jakoś tak nie umieją dobrać tych facetów w życiu Gracieli żadnego nie polubiłam tego muzyka też nie. Choć to może nawet dobrze bo długo oni nie zabawiają w serialu Sandrze brakuje luzu, lekkości i wyczucia w graniu tej postaci, a co najważniejsze nie ma tego uroku co miały poprzednie dziewczyny. Plusem jest że wykorzystują tutaj jej talent muzyczny. Muszę sie do tej nowej Gracieli przyzwyczaić. W relacjach z Mariną jednak sama jest sobie winna że sie nie układają. Nie umie być szczera z córką, ciągle ja okłamuje, zatają przed nią fakty ze swojego życia tak jakby zaczęła sie nagle ich wstydzić. Nie jest dziwne że Marina chce wiedzieć jaki był jej ojciec, czy sie zajmował i czym zajmuje sie jej matka. Marina szuka uwagi ze strony matki ale tez akceptacji ze strony rówieśników. Lubię bardzo Arantze i jak na razie podoba mi sie w roli Mariny.
Dziewczyny z domu La Bandida są świetne jak na razie lubię wszystkie Czekam aż pojawi sie w odcinkach Michel Lopez gdyż jestem ciekawa jak sobie poradzi. |
|
Powrót do góry |
|
|
Naomi16 Arcymistrz
Dołączył: 03 Cze 2013 Posty: 38670 Przeczytał: 1 temat
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 17:15:24 26-08-20 Temat postu: |
|
|
ania192 napisał: | Czekam aż pojawi sie w odcinkach Michel Lopez gdyż jestem ciekawa jak sobie poradzi. |
Ja nawet nie wiedziałam, że tutaj zagra, ale bardzo się ucieszyłam jak zobaczyłam go na ekranie Widziałam go wcześniej w Medicos i tam też mi się podobał Ogólnie tutaj jest to jedna z moich ulubionych postaci To jest zdaje się brat Barbary tak? |
|
Powrót do góry |
|
|
ania192 Wstawiony
Dołączył: 26 Lis 2014 Posty: 4885 Przeczytał: 3 tematy
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: 18:18:58 26-08-20 Temat postu: |
|
|
Naomi16 napisał: | ania192 napisał: | Czekam aż pojawi sie w odcinkach Michel Lopez gdyż jestem ciekawa jak sobie poradzi. |
Ja nawet nie wiedziałam, że tutaj zagra, ale bardzo się ucieszyłam jak zobaczyłam go na ekranie Widziałam go wcześniej w Medicos i tam też mi się podobał Ogólnie tutaj jest to jedna z moich ulubionych postaci To jest zdaje się brat Barbary tak? |
Tak to brat Barbary Lopez |
|
Powrót do góry |
|
|
Naomi16 Arcymistrz
Dołączył: 03 Cze 2013 Posty: 38670 Przeczytał: 1 temat
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 19:31:50 26-08-20 Temat postu: |
|
|
ania192 napisał: | Naomi16 napisał: | ania192 napisał: | Czekam aż pojawi sie w odcinkach Michel Lopez gdyż jestem ciekawa jak sobie poradzi. |
Ja nawet nie wiedziałam, że tutaj zagra, ale bardzo się ucieszyłam jak zobaczyłam go na ekranie Widziałam go wcześniej w Medicos i tam też mi się podobał Ogólnie tutaj jest to jedna z moich ulubionych postaci To jest zdaje się brat Barbary tak? |
Tak to brat Barbary Lopez |
Dzięki Tak właśnie myślałam jak kiedyś widziałam ich razem na zdjęciu
EDIT--> Zna ktoś może tytuł piosenki, która leciała dzisiaj na koniec odcinka? Ona przewija się czasami w telce i chyba śpiewa ją Sandra
Ostatnio zmieniony przez Naomi16 dnia 21:42:21 26-08-20, w całości zmieniany 1 raz |
|
Powrót do góry |
|
|
Adam Arcymistrz
Dołączył: 14 Sie 2016 Posty: 26219 Przeczytał: 48 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: 21:49:17 26-08-20 Temat postu: |
|
|
Ta śmierć Salvadora tragiczna. Podobny zabieg jak w przypadku ojca Mariny który został zabity na oczach Bandidy. Podejrzewam, że Blondi może zajść w ciążę.
Rozwaliło mnie jak Księżniczka skakała na Miguelu jak uprawiali seks. |
|
Powrót do góry |
|
|
Liam Generał
Dołączył: 13 Gru 2018 Posty: 8138 Przeczytał: 93 tematy
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: 22:31:33 26-08-20 Temat postu: |
|
|
Naomi16 napisał: | ania192 napisał: | Naomi16 napisał: | ania192 napisał: | Czekam aż pojawi sie w odcinkach Michel Lopez gdyż jestem ciekawa jak sobie poradzi. |
Ja nawet nie wiedziałam, że tutaj zagra, ale bardzo się ucieszyłam jak zobaczyłam go na ekranie Widziałam go wcześniej w Medicos i tam też mi się podobał Ogólnie tutaj jest to jedna z moich ulubionych postaci To jest zdaje się brat Barbary tak? |
Tak to brat Barbary Lopez |
Dzięki Tak właśnie myślałam jak kiedyś widziałam ich razem na zdjęciu |
W ogóle nie wiedziałem, że to brat Barbary Lopez Jest świetny w roli Antonia! On w ogóle jest piłkarzem? Bo na google mi wyskakuje.
Mam nadzieję, że za jakiś czas dostanie jakąś większą rolę w Televisie niż do tej pory w Visie |
|
Powrót do góry |
|
|
madoka Arcymistrz
Dołączył: 01 Wrz 2010 Posty: 30701 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 22:56:16 26-08-20 Temat postu: |
|
|
Liam napisał: | Marina coraz bardziej mnie wkurza Każdemu się teraz od niej obrywa... |
Marina jest straszna! Rozkapryszona dziewczynka, która jedyne, co potrafi to obrażać się i tupać nóżką niczym małe dziecko. Nie było ani jednej sceny, w której wzięłaby się w garść i podołała całemu światu, wbrew temu, co się mówi o jej matce. Ok, Graciela miała wystarczająco dużo czasu , by wyjawić córce prawdę...może chciała ją chronić, może ów parasol ochronny okazał sie za duży, ale na litość boską, nic nie usprawiedliwia zachowania Mariny. Wiecznie kaprysi, stosuje słowne przytyki wobec - Bogu winnym - ludziom i na dodatek wychodzi za mąż za obcego człowieka, mając w poważaniu jego uczucia...
Kolejne nieporozumienie, to Valentina. Po kiego diabła sparowano ją z Arturo, któremu wiecznie zarzucano niewierność, skoro w efekcie końcowym, on się zmienił, dojrzał do życia w rodzinie, a to ona poszła w tango. Kobieta zachowuje się tak, jakby dotychczas żyła w celibacie, po którym musi nadrobić stracony czas z nauczycielem...
Odnośnie domu Bandidy, to mam nieodparte wrażenie, że te wszystkie problemy (miłostki, nieporozumienia, kłótnie) tamtejszych kobiet zepchnęły na dalszy plan samą Gracielę i jej historię. Słuchając za każdym razem zapowiedzi serialu, sądziłam, że będziemy świadkami prawdziwej petardy, tymczasem przed oczami mam stateczną panią, która ma wiecznie problem ze zbuntowaną córką albo Pedrem-zazdrośnikiem. Przy okazji pomacha sobie bronią, albo wyciągnie kulę któremuś biedakowi i tyle. Zero charakteru, zero tej pewności siebie i buty, za które ceniłam postać Gracieli w II etapie. Szkoda. Na dodatek te wszem obecne czary i jakaś hipnoza Gracieli, po której ta nic nie pamięta.
Consuelo zaś przeszła samą siebie. Nie sądziłam, że wyrośnie na główny czarny charakter, a jednak. Tyle, że z tym ukaraniem Blondi przesadziła na całej linii. Mam nadzieję, że wkrótce wszyscy się na niej poznają, a ona sama zginie w otchłani szaleństwa. |
|
Powrót do góry |
|
|
ania192 Wstawiony
Dołączył: 26 Lis 2014 Posty: 4885 Przeczytał: 3 tematy
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: 11:28:15 27-08-20 Temat postu: |
|
|
Liam napisał: | Naomi16 napisał: | ania192 napisał: | Naomi16 napisał: | ania192 napisał: | Czekam aż pojawi sie w odcinkach Michel Lopez gdyż jestem ciekawa jak sobie poradzi. |
Ja nawet nie wiedziałam, że tutaj zagra, ale bardzo się ucieszyłam jak zobaczyłam go na ekranie Widziałam go wcześniej w Medicos i tam też mi się podobał Ogólnie tutaj jest to jedna z moich ulubionych postaci To jest zdaje się brat Barbary tak? |
Tak to brat Barbary Lopez |
Dzięki Tak właśnie myślałam jak kiedyś widziałam ich razem na zdjęciu |
W ogóle nie wiedziałem, że to brat Barbary Lopez Jest świetny w roli Antonia! On w ogóle jest piłkarzem? Bo na google mi wyskakuje.
Mam nadzieję, że za jakiś czas dostanie jakąś większą rolę w Televisie niż do tej pory w Visie |
Piłkarzem jest ktoś inny o tym samym imieniu i nazwisku. Nie wiem czy wiecie ale Barbara i Michel są dziećmi Reynaldo Lópeza, który jest producentem w Televisie ostatnio chyba programu HOY. Antonio jest cudowny Chyba mam słabość do rodzeństwa Lopez. Chciałabym go z Mariną, bardzo do siebie pasują ale czy coś z tego będzie to nie wiem Ona z tymi kłamstwami i wymyślonymi historiami jest dobra, chociaż tej dziewczynie z którą sie zaprzyjaźniła powiedziała prawdę. |
|
Powrót do góry |
|
|
Liam Generał
Dołączył: 13 Gru 2018 Posty: 8138 Przeczytał: 93 tematy
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: 17:07:14 27-08-20 Temat postu: |
|
|
ania192 napisał: | Piłkarzem jest ktoś inny o tym samym imieniu i nazwisku. Nie wiem czy wiecie ale Barbara i Michel są dziećmi Reynaldo Lópeza, który jest producentem w Televisie ostatnio chyba programu HOY. Antonio jest cudowny Chyba mam słabość do rodzeństwa Lopez. Chciałabym go z Mariną, bardzo do siebie pasują ale czy coś z tego będzie to nie wiem Ona z tymi kłamstwami i wymyślonymi historiami jest dobra, chociaż tej dziewczynie z którą sie zaprzyjaźniła powiedziała prawdę. |
W roli Antonia jest naprawdę świetny. Jest przystojny, czekam aż zagra młodego prota czy coś w tym stylu
Co do ich duetu w serialu. Marina nie jest go warta. Rozkapryszona dziewucha. Bardzo pasują do siebie ale Antonio zasługuje na kogoś lepszego |
|
Powrót do góry |
|
|
akane saotome Cool
Dołączył: 14 Mar 2014 Posty: 508 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 21:18:27 27-08-20 Temat postu: |
|
|
madoka napisał: | Liam napisał: | Marina coraz bardziej mnie wkurza Każdemu się teraz od niej obrywa... |
Marina jest straszna! Rozkapryszona dziewczynka, która jedyne, co potrafi to obrażać się i tupać nóżką niczym małe dziecko. Nie było ani jednej sceny, w której wzięłaby się w garść i podołała całemu światu, wbrew temu, co się mówi o jej matce. Ok, Graciela miała wystarczająco dużo czasu , by wyjawić córce prawdę...może chciała ją chronić, może ów parasol ochronny okazał sie za duży, ale na litość boską, nic nie usprawiedliwia zachowania Mariny. Wiecznie kaprysi, stosuje słowne przytyki wobec - Bogu winnym - ludziom i na dodatek wychodzi za mąż za obcego człowieka, mając w poważaniu jego uczucia...
Kolejne nieporozumienie, to Valentina. Po kiego diabła sparowano ją z Arturo, któremu wiecznie zarzucano niewierność, skoro w efekcie końcowym, on się zmienił, dojrzał do życia w rodzinie, a to ona poszła w tango. Kobieta zachowuje się tak, jakby dotychczas żyła w celibacie, po którym musi nadrobić stracony czas z nauczycielem...
Odnośnie domu Bandidy, to mam nieodparte wrażenie, że te wszystkie problemy (miłostki, nieporozumienia, kłótnie) tamtejszych kobiet zepchnęły na dalszy plan samą Gracielę i jej historię. Słuchając za każdym razem zapowiedzi serialu, sądziłam, że będziemy świadkami prawdziwej petardy, tymczasem przed oczami mam stateczną panią, która ma wiecznie problem ze zbuntowaną córką albo Pedrem-zazdrośnikiem. Przy okazji pomacha sobie bronią, albo wyciągnie kulę któremuś biedakowi i tyle. Zero charakteru, zero tej pewności siebie i buty, za które ceniłam postać Gracieli w II etapie. Szkoda. Na dodatek te wszem obecne czary i jakaś hipnoza Gracieli, po której ta nic nie pamięta.
Consuelo zaś przeszła samą siebie. Nie sądziłam, że wyrośnie na główny czarny charakter, a jednak. Tyle, że z tym ukaraniem Blondi przesadziła na całej linii. Mam nadzieję, że wkrótce wszyscy się na niej poznają, a ona sama zginie w otchłani szaleństwa. |
Mam podobne odczucia. Mieszkanki domu i ich wątki mi nie przeszkadzają, ale jest ich za dużo względem samej Gracieli. Na dodatek mamy mnóstwo, w sumie zbytecznych wątków jej znajomych i cały ten ślub. Skoro już za niego wyszła, mogłaby się chociaż postarać dać mu szczęście. Okazać uczucie. Mogliby wprowadzić że zakochała się w obu a wybrała jego, bo na Antonio się zawiodła. Ale nie, wychodzi na to że pewnie będzie nieszczęśliwa do końca życia, bo nie umiała wyprowadzić się od matki, bez ślubu. Taki to problem wynająć pokój w motelu i znaleźć prace z jej wykształceniem? Była chyba w najlepszej szkole w kraju, nie? Ostatnio nawet nowa kucharka miała więcej do roboty niż Graciela. Chyba byłoby ciekawiej gdyby serial skupił się na latach rewolucji i prohibicji, bo ten etap a zwłaszcza jego końcówka wypada blado w porównaniu. Nawet jak kiedyś nie znosiłam siostry Cataliny, to przynajmniej jej postać cokolwiek wnosiła. Teraz jej wątek właściwie się zakończył na tym całym ślubie z doktorem. To oni mogliby wyjechać zamiast Simona i Adeli, których w ogóle wywalono.
Interakcje z Pedro, czasami są fajne, a czasami mam wrażenie jakby aktorom było głupio się dotykać w scenach miłosnych. Choć nie przeczę motyw opętania i klątwy był ciekawy, ale zdziwiło mnie że jej transs trwał 1 dzień? Tak zmarnować potencjał? Szkoda. |
|
Powrót do góry |
|
|
akane saotome Cool
Dołączył: 14 Mar 2014 Posty: 508 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 21:18:28 27-08-20 Temat postu: |
|
|
madoka napisał: | Liam napisał: | Marina coraz bardziej mnie wkurza Każdemu się teraz od niej obrywa... |
Marina jest straszna! Rozkapryszona dziewczynka, która jedyne, co potrafi to obrażać się i tupać nóżką niczym małe dziecko. Nie było ani jednej sceny, w której wzięłaby się w garść i podołała całemu światu, wbrew temu, co się mówi o jej matce. Ok, Graciela miała wystarczająco dużo czasu , by wyjawić córce prawdę...może chciała ją chronić, może ów parasol ochronny okazał sie za duży, ale na litość boską, nic nie usprawiedliwia zachowania Mariny. Wiecznie kaprysi, stosuje słowne przytyki wobec - Bogu winnym - ludziom i na dodatek wychodzi za mąż za obcego człowieka, mając w poważaniu jego uczucia...
Kolejne nieporozumienie, to Valentina. Po kiego diabła sparowano ją z Arturo, któremu wiecznie zarzucano niewierność, skoro w efekcie końcowym, on się zmienił, dojrzał do życia w rodzinie, a to ona poszła w tango. Kobieta zachowuje się tak, jakby dotychczas żyła w celibacie, po którym musi nadrobić stracony czas z nauczycielem...
Odnośnie domu Bandidy, to mam nieodparte wrażenie, że te wszystkie problemy (miłostki, nieporozumienia, kłótnie) tamtejszych kobiet zepchnęły na dalszy plan samą Gracielę i jej historię. Słuchając za każdym razem zapowiedzi serialu, sądziłam, że będziemy świadkami prawdziwej petardy, tymczasem przed oczami mam stateczną panią, która ma wiecznie problem ze zbuntowaną córką albo Pedrem-zazdrośnikiem. Przy okazji pomacha sobie bronią, albo wyciągnie kulę któremuś biedakowi i tyle. Zero charakteru, zero tej pewności siebie i buty, za które ceniłam postać Gracieli w II etapie. Szkoda. Na dodatek te wszem obecne czary i jakaś hipnoza Gracieli, po której ta nic nie pamięta.
Consuelo zaś przeszła samą siebie. Nie sądziłam, że wyrośnie na główny czarny charakter, a jednak. Tyle, że z tym ukaraniem Blondi przesadziła na całej linii. Mam nadzieję, że wkrótce wszyscy się na niej poznają, a ona sama zginie w otchłani szaleństwa. |
Mam podobne odczucia. Mieszkanki domu i ich wątki mi nie przeszkadzają, ale jest ich za dużo względem samej Gracieli. Na dodatek mamy mnóstwo, w sumie zbytecznych wątków jej znajomych i cały ten ślub. Skoro już za niego wyszła, mogłaby się chociaż postarać dać mu szczęście. Okazać uczucie. Mogliby wprowadzić że zakochała się w obu a wybrała jego, bo na Antonio się zawiodła. Ale nie, wychodzi na to że pewnie będzie nieszczęśliwa do końca życia, bo nie umiała wyprowadzić się od matki, bez ślubu. Taki to problem wynająć pokój w motelu i znaleźć prace z jej wykształceniem? Była chyba w najlepszej szkole w kraju, nie? Ostatnio nawet nowa kucharka miała więcej do roboty niż Graciela. Chyba byłoby ciekawiej gdyby serial skupił się na latach rewolucji i prohibicji, bo ten etap a zwłaszcza jego końcówka wypada blado w porównaniu. Nawet jak kiedyś nie znosiłam siostry Cataliny, to przynajmniej jej postać cokolwiek wnosiła. Teraz jej wątek właściwie się zakończył na tym całym ślubie z doktorem. To oni mogliby wyjechać zamiast Simona i Adeli, których w ogóle wywalono.
Interakcje z Pedro, czasami są fajne, a czasami mam wrażenie jakby aktorom było głupio się dotykać w scenach miłosnych. Choć nie przeczę motyw opętania i klątwy był ciekawy, ale zdziwiło mnie że jej transs trwał 1 dzień? Tak zmarnować potencjał? Szkoda. |
|
Powrót do góry |
|
|
Adam Arcymistrz
Dołączył: 14 Sie 2016 Posty: 26219 Przeczytał: 48 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: 21:41:59 27-08-20 Temat postu: |
|
|
Wiedziałem, że tak będzie. Blondi jest w ciąży, świetnie ale z drugiej strony nie będzie miała u boku ukochanego.
Consuelo jest okropna, jeszcze sugerowała kuzynce usunięcie ciąży. Niczym mnie nie zdziwiła, totalna zołza i zazdrośnicy z najgorszego sortu. Bardzo dobrze, że wywalono ja z domu uciech! Niech się cieszy, że nie zabiła Teresy i że nie trafiła do więzienia. A powinna!!! Ale co to miało znaczyć jej zdanie do Pedra, że nie będzie szczęśliwy z Gracielą?
Marina mnie irytuje ale rozbroiła mnie jak dokuczała swojej teściowej. |
|
Powrót do góry |
|
|
ania192 Wstawiony
Dołączył: 26 Lis 2014 Posty: 4885 Przeczytał: 3 tematy
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: 12:34:16 28-08-20 Temat postu: |
|
|
Nie spodziewałam sie że Ordonies wreszcie sie doigra To że wykończy go akurat ta dziewczyna.
Jestem po 42 odcinkach ale Marinę na razie lubię do tego Arantza dobrze zagrała sceny na wieść o postrzale matki. Sandra poległa zaś w scenie gdzie opowiadała córce o swoim życiu miłosnym, totalnie nie umiała przekazać uczuć. Z trójki dziewczyn dobrze dobrana jest tylko Valentina ale jej małżeństwo z Arturem to nieporozumienie. Do tego co sie z nim stało że nagle taki święty sie zrobił Całkowitym nie porozumieniem jest nowa Adela, a szkoda bo poprzednią bardzo lubiłam. Sandra to taki średni wybór na Graciele choć na tle swoich poprzedniczek wypada już dość słabo. Wątek Gracieli faktycznie zszedł na dalszy plan ale nie leży mi ten cały Pedro więc nie mam nic przeciwko temu. Mogli rozszerzyć jej wątek z córką albo samej Marinie dać więcej scen, zamiast historii tylu dziewczyn i znajomych. Choć o wiele lepiej byłoby gdyby wydłużyli o kilka odcinków poprzedni etap nie tylko z rewolucją ale też czasy bycia złodziejką czy współpracy z mafią. |
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|