|
Telenowele Forum Telenowel
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
natalia** Arcymistrz
Dołączył: 21 Mar 2009 Posty: 121049 Przeczytał: 228 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 16:23:26 11-03-21 Temat postu: |
|
|
M@rcin napisał: | Fernandita i Nico ("Z miłości do dziecka") to aktorskie objawienia 2020 roku. Wspaniałe dzieciaki |
Zgadzam się grają bardzo naturalnie |
|
Powrót do góry |
|
|
justyn.13 Prokonsul
Dołączył: 04 Maj 2019 Posty: 3463 Przeczytał: 7 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 17:18:54 11-03-21 Temat postu: |
|
|
Anna. napisał: | Dzisiejszy odcinek nawet nawet. Cieszę się, że Rubi uciekła od Hectora, choć podejrzewam, że nie na długo, bo pewnie i tak ją odnajdzie. |
Dla mnie to dobrze, że już oboje wracają do Meksyku, bo teraz z pewnością jeszcze więcej będzie się działo niż w Madrycie |
|
Powrót do góry |
|
|
karolina0255 Komandos
Dołączył: 13 Paź 2009 Posty: 785 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: LCA Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 17:20:08 11-03-21 Temat postu: |
|
|
Swoją drogą dobre było te małżeństwo Rubi i Hectora. Trwało gdzieś ponad rok i Rubi myślała sobie, że będzie korzystać tylko bez konsekwencji. Ciekawe co by zrobiła gdyby na jej drodze nie pojawił się plan awaryjny w postaci Lucasa? |
|
Powrót do góry |
|
|
karolina0255 Komandos
Dołączył: 13 Paź 2009 Posty: 785 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: LCA Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 17:20:08 11-03-21 Temat postu: |
|
|
Swoją drogą dobre było te małżeństwo Rubi i Hectora. Trwało gdzieś ponad rok i Rubi myślała sobie, że będzie korzystać tylko bez konsekwencji. Ciekawe co by zrobiła gdyby na jej drodze nie pojawił się plan awaryjny w postaci Lucasa? |
|
Powrót do góry |
|
|
anjace King kong
Dołączył: 08 Lip 2015 Posty: 2674 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 17:37:53 11-03-21 Temat postu: |
|
|
Btw nie wiem czy zauważyliście , ale błędnie z parę razy mówili że mieszkają w meksyku a Rubi chce wracać do Hiszpanii
Camila i aktor grający Lucasa grali jako żona i mąż w Falsa identidad gdzie postać grana przez Camilę była maltretowana przez męża |
|
Powrót do góry |
|
|
Evela Idol
Dołączył: 01 Lip 2015 Posty: 1125 Przeczytał: 11 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 21:13:59 11-03-21 Temat postu: |
|
|
Rubi spotkała się w końcu z siostrzenicą. Szkoda, że tak potraktowała Cayetano dobrze traktuje Fernandite i Cristinę. Przykro mi się zrobiło. Z innej beczki to lubię tego aktora w La Bandida też z czasem grał taką sympatyczną postać.
Sonia strasznie łatwo dała szansę Alejandro nawet od razu poszła z nim do łóżka . Ale coś iskrzy ostro między Maribel i Alejandro. Fajnie, że mama Maribel zbliżyła się do córki. Widać, że była wzruszona tym profilem na instagramie i była dumna z Maribel.
Hector niezły psychopata. Scena z nożyczkami... A ma tak naprawdę tylko podejrzenia w stosunku do Lucasa nic poza tym. Skoro Rubi wzięła paszport czemu na lotniskach nie szuka?
Carla widać z jednej strony ciągle ma uczucie do ciotki, a z drugiej widać, że ma do Rubi dużo żalu. Ciekawe jak się sytuacja dalej rozwinie.
Ostatnio zmieniony przez Evela dnia 21:33:13 11-03-21, w całości zmieniany 1 raz |
|
Powrót do góry |
|
|
edka Mistrz
Dołączył: 03 Lis 2007 Posty: 16568 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Z Południa Polski :) Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 22:42:28 11-03-21 Temat postu: |
|
|
Anna. napisał: | Dzisiejszy odcinek nawet nawet. Cieszę się, że Rubi uciekła od Hectora, choć podejrzewam, że nie na długo, bo pewnie i tak ją odnajdzie. |
Jak dla mnie to telkę się coraz lepiej ogląda |
|
Powrót do góry |
|
|
notemetas Idol
Dołączył: 12 Lip 2013 Posty: 1764 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 22:45:56 11-03-21 Temat postu: |
|
|
karolina0255 napisał: | Swoją drogą dobre było te małżeństwo Rubi i Hectora. Trwało gdzieś ponad rok i Rubi myślała sobie, że będzie korzystać tylko bez konsekwencji. Ciekawe co by zrobiła gdyby na jej drodze nie pojawił się plan awaryjny w postaci Lucasa? | . Racja. Hector jest chory psychicznie. Nawet zazdrością nie można usprawiedliwić jego zachowania. W poprzedniej wersji Hector był nieszczęśliwy przez to, co zrobił i jaka w rezultacie okazała się Rubi. W obecnej wersji wcale mi Hectora nie jest szkoda. Nie współczuję mu. Dobrze, ze Maribel została ochroniona przed takim mężem. |
|
Powrót do góry |
|
|
Paulis Detonator
Dołączył: 26 Sie 2008 Posty: 444 Przeczytał: 13 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 23:38:47 11-03-21 Temat postu: |
|
|
Sonia totalna porażka. Tak jak w "starej" Rubi uwielbiałam postać Sonii i Favele tak tutaj nie mogę znieść i przetrawić jej odpowiedniczki i Espinozy. No po prostu nie.
Był moment, że zrobiło mi się żal Rubi, ale to tylko chwilowy odpal, bitch zaraz znowu nam pokaże na co ją stać.
Zgadzam się, że za mało mamy ostatnio Maribel. Szkoda mi jej, bo jej matka ewidentnie wstydzi się niepełnosprawności córki i najchętniej ukryłaby ją przed całym światem.
Dla mnie postac Hectora to typowy obraz socjopaty, a szczególnie w kolejnych odcinkach będzie można to zobaczyć. Mnie początkowo irytował zarówno aktor, jak i rozpisanie postaci, ale biorąc pod uwagę całokształt Rubi uważam, że to majstersztyk pod względem scenariuszowym i aktorskim
Ostatnio zmieniony przez Paulis dnia 23:50:04 11-03-21, w całości zmieniany 2 razy |
|
Powrót do góry |
|
|
Sylwia94 Arcymistrz
Dołączył: 11 Lut 2007 Posty: 22366 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 23:49:17 11-03-21 Temat postu: |
|
|
Jestem po odc. 9
Z Hectora wychodzi coraz większy psychol. Uderzył Rubi w twarz, aż rozciął jej wargę. Nie pochwalam przemocy, powinien się z nią rozwieść. Zamiast tego każe jej ze sobą być i kontroluje każdy ruch. Nawet na bieg po parku wysłał za nią detektywa, który okazało się, że nie ma kondycji i kobieta mu uciekła Jak Rubi wyszła do toalety w restuaracji, też wysłał za nią żonę swojego klienta.
Rubi z pomocą Lucasa uciekła i poleciała do Meksyku. Chce się rozwieść z Hectorem. Ciekawa jestem, czy mają intercyzę. Wątpię. Ale nie wiem, czy Rubi coś zdobędzie po roku ślubu. Należy jej się, z tego co wiem, połowa tego, co zarobił/zarobili w ciągu tego roku. Nie może położyć łap na tym, co miał wcześniej
Rozumiem Rubi, że ma dość ataków Hectora i nie tak wyobrażała sobie swoje idealne życie, choć wiadomo że święta nie była. Jednak pytanie co dalej? Lucas jest wpatrzony w Rubi, ale nie sądzę, że na tyle, by zrobić z niej swoją żonę. Pewnie znudzi się, jak dostanie to, czego chce, a Rubi już prawie się z nim przespała. To właśnie różni tę Rubi z odpowiedniczką z "Ceny marzeń", że od razu idzie na całość, a tamta wiedziała, że idąc do łóżka z mężczyzną istnieje ryzyko, że zostanie tylko jego kochanką.
Hector na pewno nie zostawi Rubi w spokoju i nie będzie chciał dać jej rozwodu. Pewnie lada chwila i on wróci do Meksyku.
Ten Hector jest gorszy od odpowiednika z "Ceny marzeń", choć i tamten zamknął żonę w domu na klucz, gdy dowiedział się o tym, że wyszła za niego dla pieniędzy i zdradziła go z Alejandrem. Jednak ten Hector, sama nie wiem, budzi jakiś niepokój i grozę, a w tamtym widziałam bardziej desperację. Poza tym tak się zastanawiałam, że Hector z "Ceny marzeń" nie chciał zrobić ze swojej żony ozdoby i chyba raczej to Rubi go wyciągała na kolację itd. A tu na odwrót. No i tam Hector pracował sobie jako architekt i tyle, a tu jest bardziej osobą medialną.
Jestem rozczarowana Alejandrem odkąd zdradził Sonię z Rubi bez mrugnięcia okiem. Teraz z kolei lata za lekarką i za wszelką cenę chce zdobyć jej przebaczenie. Udało mu się. Sonia mu uległa i wylądowali w łóżku. Na jej miejscu nie umiałabym czegoś takiego wybaczyć.
Ogólnie nie widzę w Alejandrze jakiejś silnej miłości do Rubi, tak samo w Rubi do Alejandra.
Na koniec 9. odcinka doszło do pierwszego spotkania Maribel i Rubi od czasu ucieczki tej drugiej z Hectorem. Ciekawa jestem, jak przebiegnie. W "Cenie marzeń" to Maribel poleciała do Cancun i na starcie spoliczkowała byłą przyjaciółkę
Alejandro i Maribel znowu prawie się pocałowali.
Refugio jednak nie umarła, choć jej stan jest krytyczny. Ciekawa jestem, czy uśmiercą tę postać zgodnie z oryginałem.
Kobieta cieszyła się na widok Rubi.
Podoba mi się zmiana, jaka zaszła w Maribel i na chwilę obecną to moja ulubiona postać. Jej konto Juanity w mediach społecznościowych jest coraz popularniejsze
Arturo za bardzo się nie kryje z tym, że podoba mu się Cristina. Jak mówił, że musi nadzorować jej prace nad układaniem biblioteczki to chciało mi się śmiać No naprawdę najważniejsza rzecz na świecie, a wydawałoby się, że taki zajęty człowiek Od razu zaproponował swoją pomoc Cristinie, gdy dowiedział się, że jej matka jest w szpitalu.
Cayetano ogólnie na plus, dużo sympatyczniejszy i przystojniejszy niż w "Cenie marzeń". Fernanda go polubiła. Rubi od razu powiedziała, co myśli o mężczyźnie, gdy go zobaczyła z siostrzenicą. Ciekawa jestem, co zrobi, by odsunąć szofera od siostry.
Jeszcze się zastanawiałam, że w "Cenie marzeń" Alejandro z upływem lat się wzbogacał, osiągał sukcesy w medycynie. Tutaj póki co nic nie zapowiada, by ten Alejandro miał zmienić status społeczny, czyli żeby Rubi mogła chcieć go odzyskać
Ogólnie już trochę lepiej mi się ogląda telkę, odkąd nieco zwolniło tempo. W niektórych scenach nawet przekonałam się trochę do wyglądu Camilii. Zależy od ujęcia i stylizacji, ale np. fotki dla Lucasa były bardzo dobre Kreacja Rubi w samolocie też mi się podobała.
Typek, który nachodził Rubi i jej matkę pewnie lada chwila znowu zaatakuje. Czemu nikt na niego nie doniesie? |
|
Powrót do góry |
|
|
Lineczka Arcymistrz
Dołączył: 31 Lip 2015 Posty: 27548 Przeczytał: 7 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Rzeszów Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 0:27:08 12-03-21 Temat postu: |
|
|
Dziwi mnie, że Sonia tak szybko wybaczyła Alejandro i wróciła do niego. Facet ją zdradził ze swoją byłą a mam wrażenie, że oboje zachowują się tak jakby do tej zdrady nie doszło a tylko do jakiegoś nic nieznaczącego incydentu. Alejandro sporo stracił w moich oczach, za Sonią jakoś od początku nie przepadam, nie leży mi ta aktorka a dodatkowo w tym odcinku rozczarowało mnie jej zachowanie. Popełniła ogromny błąd ponownie angażując się w tę relację i przyjdzie jej ponieść konsekwencje i to prędzej niż później.
Rubi udało się uciec od Hectora, wróciła do Meksyku, ale mężulek z pewnością za nią podąży i tak łatwo nie da jej odejść. Facet ma problemy z agresją, kontrolą emocji, chorobliwą zazdrością i despotycznością. Poza tym wydaje się książkowym typem narcyza, który jest przewrażliwiony na swoim punkcie i w swoim mniemaniu to on decyduje o rozstaniu z kimś a nie na odwrót. Postać Hectora intryguje a Rodrigo świetnie go gra. Pod względem warsztatu daleko mu do Sebastiana Rulliego, ale i tak jest dobrze, niektóre miny ma nawet do niego podobne. Świetna była scena, gdy wydzierał się do telefonu i z nerwów cały aż się telepał. Mocna była też scena, gdy wzburzony przyłożył Lucasowi nożyczki do szyi po czym obrócił całą sytuację w żart. Psychol jak nic!
Podobają mi się kreacje Rubi, czarna sukienka bardzo ładna, zielona też. Ma zadatki na jedną z najlepiej ubranych protek.
Arturo jak nic napalił się na Cristinę i nawet w towarzystwie żony i córki zbytnio nie dba o pozory. Wydawał się wartościowym facetem a zaczyna przekraczać pewne granice swoją nachalnością wobec pracownicy. Ciekawe jak potoczy się ten wątek.
Cayetano miał super sceny z małą Fernandą. Szkoda mi się go zrobiło, gdy Rubi go poniżyła. Wstydziłaby się!
Udało się uratować Refugio, duża w tym zasługa Alejandra.
Między Alejandro i Maribel jest chemia, ale nie chciałabym żeby na tym etapie zaczęło się między nimi dziać coś więcej, bo on nadal nie zakończył rozdziału z Rubi, nie wyleczył się z niej. Jestem ciekawa konfrontacji Maribel z protką, oby tym razem był ogień!
Trochę dziwny był ten odcinek pod względem montażu, chodzi mi o przeskakiwanie ze sceny na scenę. Chwilami wydawało mi się jakby sceny były cięte/skracane.
Loreto budzi sympatię, rozbawiła mnie jego rozmowa z Cristiną.
Świetny był zabieg z połączeniem wydarzeń w Madrycie i Meksyku - pełna niepokoju, bezradna Rubi w lokalu słuchająca hiszpańskiej muzyki i spowolnione, klimatyczne sceny z sali operacyjnej z tą samą melodią w tle. Rewelacyjne było ujęcie z tancerką przejeżdżającą butem w lini prostej po parkiecie i Alejandrem w tym samym momencie wykonującym cięcie skalpelem klatki piersiowej Refugio. Tutaj montaż wyszedł im kapitalnie!
Ostatnio zmieniony przez Lineczka dnia 0:33:04 12-03-21, w całości zmieniany 1 raz |
|
Powrót do góry |
|
|
Evela Idol
Dołączył: 01 Lip 2015 Posty: 1125 Przeczytał: 11 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 10:31:49 12-03-21 Temat postu: |
|
|
Mnie ciekawi czy Sonia zginie tak jak ta z Ceny marzeń. Tu miała godność kazała Alejandro spotkać się z Rubi, a jak dowiedziała się, że coś między nimi zaszło i odeszła. No fajnie i ile jej godność trwała tydzień? Alejandro za dużo się nie musiał starać, żeby mu uległa. Jeszcze sama łóżko zaproponowała, bo film i kwiaty to za mało .
I zgadzam się Rubi jest świetnie ubierana. Ta sukienka w samolocie była obłędna. Co do mamy Maribel z jednej strony wydaje się, że chciałaby dla niej dobrze, a z drugiej te dogadywanie na temat niepełnosprawności. Aczkolwiek po nieudanym ślubie widać, że się do siebie zbliżyły i była zwyczajnie poruszona i dumna z córki i jej konta Juanity. |
|
Powrót do góry |
|
|
RutilaCasillas Wstawiony
Dołączył: 16 Lip 2015 Posty: 4024 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 10:49:11 12-03-21 Temat postu: |
|
|
Evela napisał: | Mnie ciekawi czy Sonia zginie tak jak ta z Ceny marzeń. Tu miała godność kazała Alejandro spotkać się z Rubi, a jak dowiedziała się, że coś między nimi zaszło i odeszła. No fajnie i ile jej godność trwała tydzień? Alejandro za dużo się nie musiał starać, żeby mu uległa. Jeszcze sama łóżko zaproponowała, bo film i kwiaty to za mało .
I zgadzam się Rubi jest świetnie ubierana. Ta sukienka w samolocie była obłędna. Co do mamy Maribel z jednej strony wydaje się, że chciałaby dla niej dobrze, a z drugiej te dogadywanie na temat niepełnosprawności. Aczkolwiek po nieudanym ślubie widać, że się do siebie zbliżyły i była zwyczajnie poruszona i dumna z córki i jej konta Juanity. |
Napisałam w spoilerach, jak chcesz wiedzieć co będzie z Sonią ,chyba że wolisz mieć niespodzianki |
|
Powrót do góry |
|
|
natalia** Arcymistrz
Dołączył: 21 Mar 2009 Posty: 121049 Przeczytał: 228 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 11:37:09 12-03-21 Temat postu: |
|
|
Rubi dzięki Lucasowi udało się uciec od Hectora i przyjechała do Meksyku
Ale pewnie Hector tak szybko Jej nie odpuści i pewnie poleci w ślad za Nią do tego ta scena jak przyszedł do pracowni Lucasa i jak groził Mu nożyczkami budzi grozę , widać że facet ma duże problemy z agresją do tego jest mocno zazdrosny o żonę i Jego miłość przeradza się w obsesję !
DO tego wcześniej mocno uderzył żonę !!!
Swoja drogą Rubi nie była mu dłużna bo widziała , że mąż Jest zazdrosny więc dlaczego na Jego oczach flirtowała z projektantem nagle zapragnęła zostać modelką nie wystarczy Jej wygodne życie w bogactwie u boku męża , chce więcej i więcej !!
Refutio udało się uratować i pomału dochodzi do Siebie w szpitalu
Fernandita miała urocze scenki z Caytanem , widać że lubi narzeczonego matki a Rubi jak tylko sę pojawiła zaraz go obraziła
Myślałam , że Sonia nie ulegnie tak szybko Alejandrowi , zbyt długo się nie starał o Nią bo szybko się pogodzili i wylądowali w łóżku
Maribel ma fajną chemię z Alejandrem , akurat była w Jego gabinecie gdy pojawiła się Rubi !
Jestem ciekawa konfrontacji między Maribel a Rubi |
|
Powrót do góry |
|
|
Atahan Moderator
Dołączył: 28 Cze 2017 Posty: 5568 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Śląsk Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: 11:53:35 12-03-21 Temat postu: |
|
|
karolina0255 napisał: | Swoją drogą dobre było te małżeństwo Rubi i Hectora. Trwało gdzieś ponad rok i Rubi myślała sobie, że będzie korzystać tylko bez konsekwencji. Ciekawe co by zrobiła gdyby na jej drodze nie pojawił się plan awaryjny w postaci Lucasa? |
Pewnie znalazłaby inny plan awaryjny, w końcu wszyscy mężczyźni uganialiby się za nią.
anjace napisał: | Btw nie wiem czy zauważyliście , ale błędnie z parę razy mówili że mieszkają w meksyku a Rubi chce wracać do Hiszpanii
|
Tak, w jednej rozmowie coś takiego padło i miałem chwilowego laga, że nie wiedziałem, gdzie oni w końcu są.
Relacja między Rubi, a Lucasem jest dla mnie trochę bez składu i ładu. Tu flirtowali w domu mody Lucasa, tu się nagle zamartwia o nią, bo Hector ją uderzył. Wychodzi na to, że nie traktuje ją jak inne modelki, o których wspominał Hector. W zachowaniu Rubi brakło mi takiego udawanego podziękowania, wdzięczności do Lucasa, żeby on mógł poczuć, jaki to jest rzekomo dla niej ważny.
Złączyłbym ze sobą Maribel i Alejandra, bo moim zdaniem do siebie pasują. Dobrze się ze sobą czują, oboje mają złamane serca. Sonia powinna dać sobie spokój z Alejandrem, ale ja ją rozumiem. Ona zakochała się w Alejandrze w szczery sposób, a on pewnie chciał zagłuszyć tęsknotę za Rubi. Jak ma w jakiś tydzień o nim zapomnieć, skoro widują się codziennie w pracy i codziennie ze sobą rozmawiają? No nie da się, za każdym razem, gdy zobaczy go w szpitalu wspomni sobie o tych miłych i gorzkich chwilach ich związku. Nie da się odkochać ot tak, a Sonia dalej coś do niego czuje. Tym bardziej Alejandro ciągle za nią chodzi i zabiega o pogodzenie się i jakąkolwiek uwagę. Po takim zachowaniu może sobie pomyśleć, że Alejandro faktycznie zrozumiał swój błąd, więcej się taki nie powtórzy i warto dać temu związkowi jeszcze jedną szansę. Niestety... Alejandro pewnie znowu nie będzie stały w uczuciach, a skoro Rubi zauważyła go i Maribel w gabinecie lekarskim, to może umiejętnie roznieść plotki. Zresztą wystarczy, że wróciła do Meksyku, Alejandro pewnie znowu zacznie szaleć na jej punkcie i znowu zdradzi Sonię. Wtedy ta już powinna definitywnie skończyć ten związek i jakikolwiek kontakt z Alejandrem.
Refugio jednak nie umarła, pewnie do 25 odcinka zemdleje jeszcze z 10 razy. |
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|