|
Telenowele Forum Telenowel
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
natalia** Arcymistrz
Dołączył: 21 Mar 2009 Posty: 121752 Przeczytał: 165 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 14:44:37 11-08-20 Temat postu: |
|
|
Mi się wydaje , że Barbara zabiła Macaria tylko dlatego by ten później nie wygadał się Fernandzie że Ona była w tej posiadłości bo tak by protka wiedziała , że macocha nakryła Ją na schadzce z Franciem bo tak inaczej czemu to zrobiła hmm, chociaż z drugiej strony starszy pan był dosyć ciekawski .
Barbarie też nie spodobał się widok całującej Fernandy i Franca bo wydaje Mi się że naszej drogiej Barbi podoba się właśnie Franco , nawet w tym celu napisała e maila do Damiana , ze chce Mu pomóc sie oczyścić z zarzutów , no ciekawe !!
Z kolei doktorek w klinice dał cenną kasetę Francowi na której nagrał wyznanie Liliany zaraz gdy trafiła do kliniki , Fernanda odsłuchała kasetę i jest w wielkim szoku bo na Niej Lili wyznaje że to Barbara zabiła Jej matkę , ale sądzę że Barbara mozę się wymigać tym , że pasierbica była chora i zrzuciła winę na Nią . Niedługo Liliana opuści klinikę i zacznie prawdziwe leczenie
Jestem ciekawa kogo Venus ma uwieść , czyżby Kamila ??
Steve robi z Niej damę hehe widać ze Gardenii to bardzo się nie podoba i okazuje swoja złość , trochę Mnie irytuje w tych odcinkach !
Gonzalo mocno zaślepiony , prawie cały majątek chce przepisać na żonę i też tak sądziłam ze za tym czerwonym krzyżem na lustrze stoi Barbara . |
|
Powrót do góry |
|
|
LuzPablo85 Generał
Dołączył: 06 Lip 2016 Posty: 7912 Przeczytał: 43 tematy
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: maisto k.Poznania/Wlkp Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: 5:14:53 12-08-20 Temat postu: |
|
|
W przyszłym roku dokończę tą telenowele a póki co w wolnej chwili obejrzę sobie sceny z protagonistami bo jakoś narazie ze względu na to że wątek protagonistów w późniejszych odcinksch to prawda że około 70 odcinka Fernanda i Franco będą mieć primero beso? Ja przerwałem po 54 epkach. |
|
Powrót do góry |
|
|
natalia** Arcymistrz
Dołączył: 21 Mar 2009 Posty: 121752 Przeczytał: 165 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 12:10:41 16-08-20 Temat postu: |
|
|
LuzPablo85 napisał: | W przyszłym roku dokończę tą telenowele a póki co w wolnej chwili obejrzę sobie sceny z protagonistami bo jakoś narazie ze względu na to że wątek protagonistów w późniejszych odcinksch to prawda że około 70 odcinka Fernanda i Franco będą mieć primero beso? Ja przerwałem po 54 epkach. |
Hmm nie pamiętam jaki dokładnie był to odc. ale tak był pierwszy pocałunek między Nimi a potem kolejne
Maja całkiem fajne sceny razem w późniejszy odcinkach
Uważam że wątek z tymi krwistymi krzyżami jak i straszenie Aurory jest mega absurdalny i nie potrzebny wogule co to ma być , Barbara za wszelka cenę chce poznać przeszłość Aurory , sądzi że Ona miała romans z Artemio !
Tak sądziłam , że Venus ma rozkochać w Sobie Camila |
|
Powrót do góry |
|
|
Julita Mistrz
Dołączył: 11 Kwi 2013 Posty: 14972 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 13:57:34 16-08-20 Temat postu: |
|
|
Też nie liczyłam kiedy był ten ich pierwszy pocałunek jako dorośli, ale wydaje mi się że sześćdziesiąty któryś Wcześniej były też fantazje Eduarda
Też nie podoba mi się to co Barbara wyczynia z Aurorą... Nie rozumiem jak może to robić zupełnie niezauważona Skoro Santi jest cały czas blisko Aurory, Aurora też często siedzi w pokoju i Santi nie dostrzegł tych idiotycznych znaków? Zawsze tylko Aurora "nadziewa" się na pułapki Barbary. I nie wiem czy Barbara sądzi, że jak Aurora postrada zmysły to cokolwiek jej opowie o swojej przeszłości????
Nie podoba mi się też ten pomysł z powrotem Damiana. Nagle Gonzalo kibicuje małżeństwu córki? Dopiero co chciał go wysłać do więzienia, do tego Damian uciekł, zostawił Fernandę, a teraz nagle ojciec liczy że córka pogodzi się z mężem... Dziwię się Fer, ze w ogóle poszła z nim do tego hotelu, a jak zamiawaił szampana to ja na jej miejscu bym wyszła, a ona tam jeszcze nocowała. Zjawiła się z nim na tym przyjęciu. Oczywiście to skomplikuje teraz relacje protów, do tego ksiądz Bosco musiał też namieszać. Po tym niespodziewanym pożegnaniu kiedy zakazał Franco zjawiać się na plebani ( w obawie o życie Franca po tej spowiedzi Artemia) , musiał mu nagadać by NIKOMU nie ufał, dosłownie nikomu tak jakby Fernanda też miała być zagrożeniem?!?!?! Na pewno teraz Franco zinterpretuje słowa księdza po swojemu i nie będzie ufał Fer....znowu
I czy ja mam wrażneie, że oni troszkę odzierają Artemia z tej otoczki tego złego, najgorszego, najczarniejszego charakteru ?? Ten tajemniczy Artemio był pokazywany na początku jako główny i najważniejszy wróg a teraz nie dość że Artemio sobie popłakuje i spowiada się ze swojego strasznego życia, na które go skazano, to jeszcze okazuje się że jest ktoś jeszcze? Chyba nawet ktoś tam zasugerował, że tym przed kim ostrzegała matka Eduarda nie jest Artemio Czyli kto? Ten z aktu urodzenia Artemia? Ojciec Artemia??? Czyżby miał nieśmiertelnego ojca, który jest tym najgorszym i najczarniejszym z czarnych charakterów??? Nie wiem ale coś dziwnie kombinują w tej telenoweli.... Do tego rozbawił mnie Artemio w trakcie spowiedzi, mówiący że plan jego zemsty szedł dobrze dopóki nie zjawił się Franco- 15 lat Barbara siedzi sobie jako żona bogacza, Gonzalo ma młodą żonę, która się nim zajmuje a nie marudzi i jęczy jak ta poprzednia ( Monse), nadal śpi na pieniądzach. jedyną osobą która tu cierpi to Liliana, ale to chyba nie na niej Artemio chciał się mścić?? Bo nawet choroba córki jakoś nie odbiła się negatywnie na życiu Gonzala, który przecież oddał córkę do zakładu psychiatrycznego, rzadko ją widywał i sobie żył spokojnym życiem.... |
|
Powrót do góry |
|
|
Naomi16 Arcymistrz
Dołączył: 03 Cze 2013 Posty: 38670 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 21:33:04 16-08-20 Temat postu: |
|
|
Też mnie dziwi, że Aurora nie pokaże tego jakoś Santiago. Jakby się pojawił ten krzyż na lustrze to mogła tam stać i krzyczeć wtedy na pewno Santi by przybiegł, a ta osoba co go zmazała nie miałaby sposobności tego zrobić np.
Nie sądziłam, że powrót Damiana jest właściwie możliwy Szkoda tylko, że Fernanda nie oddzwoniła do Franca i mu nie powiedziała swojej wersji, bo teraz to on sobie swoją wersję ułoży, oczywiście jedyną słuszną i będzie znowu się złościł na Fer, jakby to ona była winna. Już nie wspomnę o telefonie od księdza
Tego, że Barbara czekała 15 lat też zupełnie nie rozumiem I po co? Nagle pojawił się Franco i Artemio winą za niepowodzenia obarcza jego
Gardenia trochę przesadza momentami tymi swoimi narzekaniami Ciekawe jak Venus pójdzie z Camilo
PS. Do ostatniego (91) odcinka myślałam, że tylko Aurora będzie reklamować produkty, ale ostatnio i Martinie się coś skapnęło |
|
Powrót do góry |
|
|
Julita Mistrz
Dołączył: 11 Kwi 2013 Posty: 14972 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 23:01:19 16-08-20 Temat postu: |
|
|
O tak Gardenia przesadza i to mocno! Te jej teksty do Martinity i Venus. Na początku myślałam, że ją polubię bo w przeciwieństwie do brata, potrafi powiedzieć co myśli, wygarnęła Camilo kiedy ten poniżał jej brata, umie o siebie zadbać, ale ta jej miłość do Edu i zachowanie wobec innych kobiet w pobliżu Eduarda.... ekhhhh te jej komentarze, to jak się szarogęsi przy nich, kompletnie nie zna swojego miejsca w domu Eduarda- i to jeszcze zanim poznała prawdę o jego tożsamości, pozwalała sobie na niewybredne komentarze np w stronę Fernandy! |
|
Powrót do góry |
|
|
natalia** Arcymistrz
Dołączył: 21 Mar 2009 Posty: 121752 Przeczytał: 165 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 10:36:06 17-08-20 Temat postu: |
|
|
Watek z Aurorą teraz Mi się kompletnie nie podoba i nie rozumiem dlaczego nic o Tym nie mówi Santiagowi czy go nawet nie zawoła jak na ścianie jest krwisty napis , zaufała tak szybko Barbarze a praktycznie wogule Jej nie zna , a Santiaga przecież kocha !
Dla Mnie ten wątek jest strasznie irytujący i bezsensu bo kto wierzy w takie rzeczy , jeszcze Aurora sądzi że duch DOmingi chyba Ją nawiedza ehhh
Kompletnie też nie rozumiem zachowanie Farnandy , dobrze poszła do hotelu z Damianem bo chciała z Nim to wszystko wyjaśnić bo są małżeństwem , ale dlaczego tam spała !!!
A teraz pojawiła się z mężem na przyjęciu jakby nic się nie stało , a On sie tak szarogęsi !! Oczywisćie Franco sobie wszystko dopowiedział i już , źle traktuje protkę ale po co przy wszystkich się oświadczył Eryce , nie kocha Jej i daje Jej tylko nadzieje
Kolejna sprawa zemsta która trwa 15 lat i w sumie Gonzalo wielce nie cierpiał , bo nawet jak Liliane zamknęli w klinice chyba wielce sie tym faktem nie przejął jak i inni członkowie rodzinny może jedynie Fernanda bo Santiago też nigdy siostry nie odwiedził .
Telenowela była by lepsza jakby ta cała zemsta była logiczna , a tutaj mija 15 lat i tak naprawdę nic się nie wydarzyło !! |
|
Powrót do góry |
|
|
Julita Mistrz
Dołączył: 11 Kwi 2013 Posty: 14972 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 1:19:15 20-08-20 Temat postu: |
|
|
Zachowanie Eriki też nie jest fair, bo dobrze wie że oboje kłamią, że są w związku a ona sama jednocześnie robi sobie nadzieje. Mam wrażenie, że sama wmówiła sobie, że ją i Franca coś łączy mimo że przecież to wymyśliła! Denerwuje mnie, bo zapewne później będzie mieć pretensje do Franca, że ten złamał jej serce tak jak Camilo, a przecież sama wpadła na to kłamstwo!! Co też nie usprawiedliwia Eduarda, który dopiero co żywił nadzieje, że on i Fer mogą być razem a teraz tak łatwo z niej zrezygnował?!?!? 15 lat czekał na nią a teraz kiedy jej małżeństwo wisi na włosku i widzi, że Fer ma wątpliwości to zamiast być przy niej, chociażby jako przyjaciel ( póki Fer jest w związku małżeńskim ), a ten od razu ładuje się w związek z jej przyjaciółką!! Zachowuje się jakby Fer go wykorzystała, a przecież wiedział że ona jest w związku, sama bała się przekraczać granice z Franciem mimo że nie była z mężem to jednak pozostawała lojalna wobec męża, któremu przysięgała przed Bogiem. A Franco zdaje się nie zauważać jak szlachetna jest Fer, on woli myśleć tylko o swoim ego i o tym, że Fer nie czyta w jego myślach....
Gardenia zachowuje się jak szalona... Dobrze, że oddała Eduardowie listy od Fernandy, ale nie rozumiem o co jej chodzi!? Niby kocha Eduarda, ale ten ani za bardzo o tym nie wie, bo nie wziął na serio tego co mu mówiła o tym uczuciu jako dziecko, teraz postanowiła się na nim zemścić bo Fer wróciła do męża ( czyli Edu ma żałować, że wcześniej tych listów nie przeczytał tak jakby to coś zmieniło?!?!? przecież Fer jest cały czas mężatką... ) , z drugiej strony zazdrość o Erikę spowodowała, że Gradenia chciała go zranić. Gardenia jest mega zaborcza!!! Żal tego, z którym się zwiążę na koniec...
Męczy mnie to użalanie się Eduarda. Tyle lat minęło, a ten ma pretensje że Fer mogła o nim zapomnieć?!?!? Przecież sam uśmiercił Eduarda, więc jak Fer ma o nim myśleć. Zupełnie nie ogarniam Eduarda! Czego on właściwie chce!? Myślałam, ze chodzi mu głównie o zemstę na Barbarze, a tym co zrobił Fer na przyjęciu ( związek z jej przyjaciółką mimo ze dopiero co ją całował) na pewno nie pomoże mu uratować rodzinę Elizalde od Barbary, bo tylko się oddala od tej rodziny. Zniechęcił do siebie Fer, a do tego tak na prawdę to zrobił to co Barbara chciała....
Nadal lubię Aurorę, chociaż jej wątek zrobił się taki dziwny i męczący. Mam wrażenie, ze Barbara musi ją mocno skrzywdzić nim pozna prawdę, ze to jej córka. Dlatego mam przeczucie, że jej się stanie coś znacznie gorszego....
Na ten moment pałeczkę po Aurorze przejęła Priscila i to jej wątku jestem najbardziej ciekawa. W ogóle Aurora, Fernanda, Liliana i Priscila to chyba moje ulubione bohaterki tej teli Z panów oczywiście Santi, a później Steve |
|
Powrót do góry |
|
|
natalia** Arcymistrz
Dołączył: 21 Mar 2009 Posty: 121752 Przeczytał: 165 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 15:46:49 20-08-20 Temat postu: |
|
|
Eduardo jest okropny , chwilami kompletnie go nie rozumiem i chyba nigdy nie zrozumiem , dobra ma tą swoja zemste ale dlaczego rani tak bardzo Fernandę , a przecież niby Ją kocha a teraz ma pretensje że wróciła do mężą , a czego się spodziewał przecież doskonale wiedział , że ma męża i jak Damian wróci to zaraz się z Nim nie rozstanie , a teraz wścieka się o nie wiadomo co i jeszcze sprawa tych listów , ma pretensje do protki że na Niego nie czekała , przecież 15 lat minęło a On Jej nie odpisywał na ani jeden list to co miała dalej czekać !!! Dorosły mężczyzna , a zachowuje się jak dziecko a nawet gorzej , nie wiem jak Steve z Nim wytrzymuje pod jednym dachem ehh
A czy Mi się wydaje , żę Stevowi wpadła w oko Priscila , bo jak Ją komplementował na przyjęciu , nie zwracając uwagi że Anibal stoi obok żony
A co do Ericki zachowuje się jak nastolatka przy Francu , skacze przy Nim , piszczy hehe
Damian oczywiście się szarogęsi i chciał jechać z żoną na miesiąc miodowy , dobrze że Fer wybuchnęła bo przecież zostawił Ją bez słowa wyjaśnienia , więc czego się spodziewał że wróci i będzie wszystko ok !!!
Barbara Mu wyznała , że Pasierbica jest zakochana we Franco i chce zrobić z Niej niewierną żonę , ale ta wymyśla !!
Mnie strasznie męczy wątek Aurory , bo teraz co z Nia robią to nie mieści się w głowie , nadal Ją lubię ale dziwię się że nic Santiagowi nie powiedziała , ale będzie Miała spokój z Camilem bo ten zainteresował się Venus
Ja też najbardziej lubię te bohaterki i dodałam bym jeszcze Martinę z Panów to tylko Santiago i Steve bo prot jest bardzo męczący ehh |
|
Powrót do góry |
|
|
Naomi16 Arcymistrz
Dołączył: 03 Cze 2013 Posty: 38670 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 14:19:54 23-08-20 Temat postu: |
|
|
Barbara nieźle sobie wymyśliła z tymi pieniędzmi dla doktorka Nie sądziła tylko, że Franco i Fer będą próbowali ją powstrzymać
Fernanda też nieźle załatwiła tego co miał za zadanie wrobić Flor(nie pamiętam imienia), a już myślałam, że będzie na siłę zgadywać, która z panien to Flor
Gardenia nie wiem w co pogrywa. Ciężko ją zrozumieć. Dobrze, że akurat zjawił się Franco jak chciała odprawić Fer
Aurora jest naprawdę taka naiwna? Camilo- ten przed którym tyle razy przestrzegał ją Santiago, daje jej jakieś podejrzane krople, mówi, że to na uspokojenie, ona w to wierzy i od razu bez zastanowienia je łyka? Strach pomyśleć co kombinuje Camilo razem z Barbarą, ale Aurora powinna być ostrożniejsza! W dodatku w domu jest sama Barbara, Santiago nie zdąży dojechać. Jest za daleko, to samo Fer, która pojedzie pewnie z Frankiem na policję. Ciekawe jak się teraz Eduardo wytłumaczy Gonzalo w firmie, a Tomasa na urlopie. Nie ma nikogo kto mógłby jej pomóc |
|
Powrót do góry |
|
|
natalia** Arcymistrz
Dołączył: 21 Mar 2009 Posty: 121752 Przeczytał: 165 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 16:51:12 23-08-20 Temat postu: |
|
|
Rozśmieszył Mnie Eduardo gdy powiedział przyjacielowi , że ożeni się z Ericą chociaż kompletnie jej nie kocha , ale to jest najlepsza przyjaciółka Fernandy , serio !!! Chce to zrobić tylko dlatego by dogryź protce , kompletnie go nie ogarniam !!
Dawno nie Miałam tak by prot tak Mnie wkurzał Swoim zachowaniem
Fernanda jest 100 razy lepsza i według Mnie , Eduardo kompletnie na Nią nie zasługuje !
Podobało Mi się jak fer udało się uratować Floresitę , nieźle załatwiła tego kolesia który twierdził , że ma romans z sekretarką Gonzala , a potem jak tchórz uciekł z firmy
Żeby go uciszyć , Damian zaoferował Mu pieniądze która ma dać Priscilla Ona nie ma lekko nie dość że ma okropnego męża , na dodatek głupi Vladimir się w Niej zakochał jak jakiś szczeniak to jeszcze Damian Ją szantażuje
Lubiłam Gardenie na początku , a teraz Swoim zachowaniem Mnie irytuje , sądzi że Fernandy się pozbyła bo ta wróciła do mężą , teraz chce się pozbyć Ericky
Artemio kazał odnaleźć za wszelka cenę Lilianę |
|
Powrót do góry |
|
|
Julita Mistrz
Dołączył: 11 Kwi 2013 Posty: 14972 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 22:40:55 26-08-20 Temat postu: |
|
|
Tego się właśnie obawiałam! Tak myślałam, że Camilo będzie chciał zgwałcić Aurorę, a jak zaczął namawiać się z Barbarą to tak podejrzewałam, że coś w tym stylu jej zafundują... Biedna Aurora, ale czemu była tak naiwna?!?! Na początku przecież trzymała dystans do Camila, a teraz nagle zaczęła mu ufać??? Tak samo z Barbara, wcześniej trzymała się z dala od macochy Santiago, bo widziała ją z Damianem, a teraz po tym co spotkało ją w tym motelu, zaczęła ufać nie tym co powinna! Kurcze dziwne też było to, że ten widok Barbary z Damianem aż tak wstrząsnął Aurorą, że ją to prześladowało, że powiedziała o tym tej "wiedźmie", "czarownicy" , "szmance... nie wiem jak ją nazwać hahaha
No i ciekawe jaką minę będzie miała Barbara kiedy dowie się, że Aurora to jej córka...
Pokazali nam Anibala z troszkę innej strony. Widać, że cierpi z powodu śmierci matki i nie umie tego wybaczyć Lilianie... Może stąd ten jego oschły charakter, nie potrafi się zbliżyć do żony, nie chce mieć dzieci. Co prawda robi to "co się powinno", spełnił tak jakby swój "obowiązek": wziął ślub, stanął na czele firmy ojca, ale ciąży mu ta historia rodziny... Ciekawe czy kiedyś się zmieni... czy będzie wstanie zostać ojcem dla maleństwa Priscili. |
|
Powrót do góry |
|
|
natalia** Arcymistrz
Dołączył: 21 Mar 2009 Posty: 121752 Przeczytał: 165 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 15:09:09 27-08-20 Temat postu: |
|
|
Faktycznie Aurora była bardzo naiwna jeśli chodzi o Camila i Barbarę tym bardziej , że tą drugą widziała w objęciach z Damianem , a przecież lubi Fernandę !
Uważam , że nie powinna opuszczać hacjendy bez słowa wyjaśnienia z Santiagiem , sądzę jakby Mu powiedziała prawdę było by zupełnie inaczej , Santiago doskonale wie jaki Jest Jego brat , tak samo nigdy nie lubił macochy , Aurora po raz kolejny robi ten sam błąd wyjeżdża bez słowa wyjaśniania , niby zadzwoniła do ukochanego , ale się nie odezwała ani słowem
Dziwię się tym bardziej , że ta czarownica nie powiedziała Barbarze najpierw , że Aurora to jej córka tylko musiała wypaplać , że Ona widziała Ją w objęciach Damiana
Najlepszy był Obregon jak przyjechał z wiązanką pogrzebową a tutaj jakby nic Barbara wychodzi z hacjendy
Ale obydwoje mieli miny
Niestety Liliana uciekła z posiadłości , że też ochrona jej nie zatrzymała !!
Niestety dopadł Ją zbir Artemia i Ją porwał |
|
Powrót do góry |
|
|
Naomi16 Arcymistrz
Dołączył: 03 Cze 2013 Posty: 38670 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 19:44:22 27-08-20 Temat postu: |
|
|
natalia** napisał: |
Najlepszy był Obregon jak przyjechał z wiązanką pogrzebową a tutaj jakby nic Barbara wychodzi z hacjendy
Ale obydwoje mieli miny |
Uśmiałam się na tej scenie
Szkoda, że Aurora nie wypomniała Barbarze wprost, że widziała ją z Damianem, jak ta ją tak obrażała |
|
Powrót do góry |
|
|
Liam Generał
Dołączył: 13 Gru 2018 Posty: 8140 Przeczytał: 94 tematy
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: 2:30:31 29-08-20 Temat postu: |
|
|
Do pierwszego posta.
------
Tytuł: Manana es para Siempre
Producent: Nicardo Diaz Gonzalez („Kobieta ze stali”)
Reżyseria: Ricardo de la Parra („Prawdziwe uczucie”)
Scenariusz: Gerardo Luna („Kobieta ze stali”),
Gatunek: dramat
Rok: 2008-2009
Ilość odcinków: 160
Kanał: Las Estrellas (godzina: 21.30/21.00)
Emisja: od 3 listopada 2008 do 1 czerwca 2009
Ramake kolumbijskiej telenoweli „Pura Sangre” z 2007 roku.
Opis fabuły:
Historia o miłości, która przetrwała rozłąkę wielu lat. Główny bohater Eduardo musi wybierać między miłością do Fernandy, kobiety którą pokochał, gdy byli jeszcze dziećmi a zemstą na jej rodzinie.
Po latach Eduardo wraca do Meksyku, w tym czasie Fernanda przygotowuje się do ślubu z Damianem. Nie wie, że jej narzeczony jest kochankiem jej macochy Barbary. Barbara chce zniszczyć rodzinę swojego męża.
Obsada:
- Lucero
- Silvia Navarro
- Fernando Colunga
- Sergio Sendel
- Rogelio Guerra
- Dominika Paleta
- Guillermo Capetillo
- Roberto Palazuelos
- Carlos de la Mota
- Marisol del Olmo
- Ariadne Diaz i inni.
Ostatnio zmieniony przez Liam dnia 2:31:43 29-08-20, w całości zmieniany 2 razy |
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|