|
Telenowele Forum Telenowel
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
marta87 Mistrz
Dołączył: 19 Mar 2012 Posty: 14390 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 0:15:06 25-11-13 Temat postu: |
|
|
Stokrotka* napisał: | marta87 napisał: | margotkaa napisał: | Nie chcę was martwić dziewczyny jeżeli chodzi o wyrzucenie Marii ale w Amor Real prot nigdy nie wyrzucił odpowiednika Maryny, co więcej jak dowiedział się że jego zarządca to Alfonso ukochany Matilde to miał z nią romans z rozpaczy. Myślał że dziecko nie jest jego..
(...) |
Beznadziejnie! Ta gospocha kochanką? Ciekawe co na to powie Rosario! Ta dziewucha jest tak nieznośna, że nie da się z nią wytrzymać a co dopiero robić z niej kochankę! Sorry, ale ja wolę żeby wzorem postaci Davida Zepedy z MPV prot był cały czas z protką, bez względu na wszystko!
|
Ja też się na to nie zgadzam
Mam szczerą nadzieję, że to zmienią bo ja to się stanie to ja nie wiem co zrobię
bo jak zostanie jego kochanką, to jeszcze bardziej zacznie się rządzić, a ja teraz nie mogę jej znieść
I bardzo proszę o wiernego prota, nic mu się nie stanie jak nie będzie wiązał się z jakimiś z lampucerami |
Tyle już w telenowelach było zdrad i ślubów protów z innymi a potem akcji jak się schodzili pod koniec, że wolałabym jakiejś odmiany. W MPV proci byli razem mimo wszystko - i mimo, że czasem protka miała humory i zrywała z protem to zaraz potem z powrotem byli razem - do końca.
P.S. Widzę Stokrotka*, że spodobał Ci się film "Bezpieczna przystań"??? Mnie film też się podobał. A książkę czytałaś? |
|
Powrót do góry |
|
|
Stokrotka* Mistrz
Dołączył: 26 Gru 2009 Posty: 17542 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 0:22:29 25-11-13 Temat postu: |
|
|
marta87 napisał: | Stokrotka* napisał: | marta87 napisał: | margotkaa napisał: | Nie chcę was martwić dziewczyny jeżeli chodzi o wyrzucenie Marii ale w Amor Real prot nigdy nie wyrzucił odpowiednika Maryny, co więcej jak dowiedział się że jego zarządca to Alfonso ukochany Matilde to miał z nią romans z rozpaczy. Myślał że dziecko nie jest jego..
(...) |
Beznadziejnie! Ta gospocha kochanką? Ciekawe co na to powie Rosario! Ta dziewucha jest tak nieznośna, że nie da się z nią wytrzymać a co dopiero robić z niej kochankę! Sorry, ale ja wolę żeby wzorem postaci Davida Zepedy z MPV prot był cały czas z protką, bez względu na wszystko!
|
Ja też się na to nie zgadzam
Mam szczerą nadzieję, że to zmienią bo ja to się stanie to ja nie wiem co zrobię
bo jak zostanie jego kochanką, to jeszcze bardziej zacznie się rządzić, a ja teraz nie mogę jej znieść
I bardzo proszę o wiernego prota, nic mu się nie stanie jak nie będzie wiązał się z jakimiś z lampucerami |
Tyle już w telenowelach było zdrad i ślubów protów z innymi a potem akcji jak się schodzili pod koniec, że wolałabym jakiejś odmiany. W MPV proci byli razem mimo wszystko - i mimo, że czasem protka miała humory i zrywała z protem to zaraz potem z powrotem byli razem - do końca.
P.S. Widzę Stokrotka*, że spodobał Ci się film "Bezpieczna przystań"??? Mnie film też się podobał. A książkę czytałaś? |
Odmiana to dokładnie to o co ja błagam wręcz Televise. Chce w końcu protów, którzy się kochają i nie wymyślają bzdurnych problemów między sobą , rozmawiają ze sobą i nie dają się wplątać w jakieś intrygi. I marzy mi się kolejny wierny prot, który nie wskakuje pierwszej lepszej lasce do łóżka, bo pokłócił się z protką czy upił sie i dał sobie wszystko wmówić
PS: Właśnie dzisiaj obejrzałam film i strasznie mi się spodobał, zwłaszcza że główny bohater jednak walczył o dziewczynę
Jak tylko znajdę książkę w bibliotece to ją przeczytam
I strasznie mnie urzekła rola Josha Duhamela. Zupełnie inna od ostatnich
Ostatnio zmieniony przez Stokrotka* dnia 0:23:35 25-11-13, w całości zmieniany 1 raz |
|
Powrót do góry |
|
|
agaz7 Idol
Dołączył: 04 Maj 2012 Posty: 1192 Przeczytał: 45 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 1:26:43 25-11-13 Temat postu: |
|
|
Staram się oglądać telkę ale nie daję rady.
Widać, że scenariuszowo z grubsza lecą po pierwowzorze ale to, co było logiczne i miało rację bytu w XIX wieku nijak nie pasuje do współczesności. Wiadomo w końcu, że treść telenoweli opiera się na historii małżeństwa z przymusu a nawet "sprzedaży" córki bogatemu mężczyźnie przez podupadłą finansowo rodzinę. I niestety ale utwierdziłam się w przekonaniu, że nie powinno się przenosić akurat tej historii do XXI wieku bo takie "uwspółcześnienie" nie jest wiarygodne. A powiedziałabym nawet, że jest żałosne. Co prawda zdarzają się telenowele o wątku z niechcianym ślubem - ostatnio np. w LQNPA - ale tutaj historia była bardziej realistyczna - proci zawarli ze sobą "układ", którego oboje byli świadomi, wiedzieli na co się piszą. A w LQVMR całe to małżeństwo Montse i Alejandra, a co za tym idzie i sens telenoweli jest żałosny. Nie te czasy na takie "akcje" i nie wydaje mi się żeby w Meksyk był na tyle zacofany żeby kupili tą historię (co ma zresztą odbicie w ratingach - mimo że są kilka punktów wyższe niż nieszczęsne LT to wciąż nie tak dobre jak choćby AV) |
|
Powrót do góry |
|
|
Julita Mistrz
Dołączył: 11 Kwi 2013 Posty: 14972 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 16:39:01 25-11-13 Temat postu: |
|
|
Aisha7 napisał: | Nie powiedziałabym, że ona się w nim zakochuje... Jak dla mnie to jest zazdrosna, bo jest rozkapryszona i przeszkadza jej, że Alejandro nie tylko jej okazuje względy
|
Dla mnie ona jest nie tyle rozkapryszona, tylko jak ma się zachować?... na początku prawił jej komplementy, niby zakochany itp. Później jak ich relacje się popsuły to zamiast się rozstać, wolał siłą zaciągnął ją do swojego domu, pozostawiając ją tam samą sobie, praktycznie więzi ją tam, robi jej wymówki o JL, a sam całe dnie spędza z Maryną Nic dziwnego, że dziewczyna która czuje się obco w tym domu wodzi wzrokiem za jedyną osobą, którą znała zanim się wprowadziła do tego nieszczęsnego domu. Poza tym on ją upokarza przed służbą.
Ja jestem wyrozumiała wobec Monse, mimo że jest głupiutka, właściwie może ona ma charakterek, ale rozumu za grosz, to jednak żal mi jej. Niech Alejandro się ogarnie, albo ją zostawi w spokoju.
agaz7, uważam tak jak ty. Jeśli chcieli ją uwspółcześnić, mogli wprowadzić większe zmiany, zwłaszcza w postawie bohateró. Poza tym to nie te realnia. W sumie gdyby nie klimat telki i fakt, że gra tu Angie to nie wiem, czy bym to na bierząco oglądała.
Aisha7 napisał: |
Nie wiem jak Wy, ale ja nie mam ulubionego bohatera Z głównej trójki to zawsze jest coś, co mnie z jednej strony w nich zachwyca, a z drugiej irytuje |
Ja uwielbiam Dimitria hahaha Mimo swoich wad, to nie wyobrażam sobie, żeby go tu nie było |
|
Powrót do góry |
|
|
Ana182 Komandos
Dołączył: 05 Paź 2013 Posty: 687 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
|
Powrót do góry |
|
|
Agnesita653 Komandos
Dołączył: 27 Lis 2011 Posty: 688 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 22:09:24 25-11-13 Temat postu: |
|
|
No, no, następny odcinek zapowiada się genialnie! Alejandro chyba dowie się, że Jose Luis podaje się za Antonia. |
|
Powrót do góry |
|
|
marta87 Mistrz
Dołączył: 19 Mar 2012 Posty: 14390 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 22:12:09 25-11-13 Temat postu: |
|
|
Czy mi się zdaje, czy w avance poprzestawiali sceny? Bo najpierw Alejandro mówi Montse, że Victor potwierdził, że jej ukochany nie żyje, a potem dopiero Victor daje mu te papiery |
|
Powrót do góry |
|
|
PaolaiAndrea Prokonsul
Dołączył: 21 Kwi 2008 Posty: 3988 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: 22:33:49 25-11-13 Temat postu: |
|
|
Pewnie przestawili sceny.
Ja myślę, że Alejandro zawaha się i nie otworzy w końcu tej koperty, bo stwierdzi, że skoro JL nie żyje, to nie musi się o niego martwić. |
|
Powrót do góry |
|
|
Arwenka Idol
Dołączył: 19 Wrz 2011 Posty: 1540 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 22:40:09 25-11-13 Temat postu: |
|
|
Mam nadzieję,że w relacjach protów nastąpi jakiś zwrot. Dzisiejszy odcinek zapowiada się bardzo interesująco.
Dla mnie Monse jest w trudnej sytuacji , ale jednocześnie jest bezmyślna. Po co jej bezsensowne sprzeczki z Alejandro? Jeśli naprawdę myśli o nim jak o mordercy to nie bała się prowokować do kłótni tak niebezpiecznego faceta?
Alejandro też mógłby traktować żonę jak człowieka a nie jak kogoś kogo kupił.
Mam nadzieję,że oboje coś zmienią w nastawieniu |
|
Powrót do góry |
|
|
Ana182 Komandos
Dołączył: 05 Paź 2013 Posty: 687 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 23:41:10 25-11-13 Temat postu: |
|
|
|
|
Powrót do góry |
|
|
dcola2 Idol
Dołączył: 28 Sie 2008 Posty: 1213 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 0:39:43 26-11-13 Temat postu: |
|
|
Maryna na tym zdjęciu wyszła niczym przyczajona szamanka , jeszcze się w te koraliki "obległa" fefefefe |
|
Powrót do góry |
|
|
Sunshine Arcymistrz
Dołączył: 01 Wrz 2009 Posty: 25794 Przeczytał: 10 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 9:08:27 26-11-13 Temat postu: |
|
|
Eee.. avance 21 (Maryna chyba ma uszkodzony przepływ informacji między półkulami mózgu)
[link widoczny dla zalogowanych]
Ostatnio zmieniony przez Sunshine dnia 9:10:07 26-11-13, w całości zmieniany 1 raz |
|
Powrót do góry |
|
|
kr86100 Mocno wstawiony
Dołączył: 04 Maj 2012 Posty: 5411 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: warszawa Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 11:16:38 26-11-13 Temat postu: |
|
|
Monserat powiedziała Alejandro ze już nie zamierza uciekać z jego hacjendy bo przyzwyczaiła się do tego ze jest jego żoną . Kiedy Alejandro się do niej zbliżył Monserat się odsunęła Alejandro powiedział że może się nie martwić bo już nigdy jej nie dotknie... Następnego dnia Monserat się wkurzyła ze Alejandro pojechał do miasta z Maryną... Monse powiedziała JL że być może spodziewa się dziecka Alejandra ale JL powiedział że go to nie obchodzi i nie zamierza wyjeżdżać... Victor ochrzanił Alejandra za to co wyprawia z Maryna
Monserat powiedziała Alejandro ze to Maryna pomogła jej w ucieczce ale Maryna zaczęła zaprzeczać a Alejandro powiedział Monse ze tyle razy go oszukiwała ze nie ma powodu by to jej uwierzył... Potem Alejandro zabrał Monse do rodziny bo myślał ze Graciela pod wpływem groźby powie Monse kto tak naprawdę zabił Gamboę ale Graciela nie ma zamiaru mówić...
W rzeczach JL nie było zdjęcia był tylko jego szkic i to nie za dobry dlatego Alejandro nie rozpoznał w Antoniu JL
W następnym odcinku Maryna będzie próbowała wskoczyć Alejandro do łóżka Mam nadzieję ze Alejandro nie zachowa się jak macho i ja odrzuci... |
|
Powrót do góry |
|
|
marta87 Mistrz
Dołączył: 19 Mar 2012 Posty: 14390 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 11:43:58 26-11-13 Temat postu: |
|
|
Alejandro mnie wkurzył, bo Montse podaje mu na tacy osobę, która jej pomogła, a przecież sam dopytywał a on jej nie wierzy Wiem, że ma powody, by jej nie wierzyć, ale bez przesady, bo skoro ona obiecała, że nie ucieknie, bo przemyślała wszystko to może wreszcie mógłby jej okazać więcej szacunku i wiary niż Marynie! Ona ma rację, że cokolwiek by nie powiedziała to i tak jej nie uwierzy a Maryna jak siedzi w chałupie z nimi tak siedzi, wyczekuje i co rusz proponuje jakieś "atrakcje" żonatemu facetowi! Jeny! Jak on chce by im się ułożyło skoro ciągle jej nie wierzy? I jaka kobieta w dzisiejszych czasach zniosłaby jakąś koleżaneczkę w męża pod jednym dachem???
I co z tego, że Victor go opieprzył skoro on sobie z nic z tego nie robi?? Szlaja się z tym dziewuszyskiem jakby jego żoną lub kochanką była! A ta się jara i korzysta, ojj liczę, że Alejandro się opamięta i zacznie zabiegać o żonę bardziej niż o koleżaneczkę, bo jak nie to nie wiem za kim będę...
Liczę, że Alejandro się nie skusi na wdzięki Maryny Avance mnie rozwalił! Powinien ją wywalić na zbity pysk! Jak to mówią: "tonący brzytwy się chwyta: Ciekawe czy Montse przypadkiem tej akcji nie zobaczy i się nie wścieknie!
Jose Luis jak jakiś opętany wpadnie przez to okno do Monste
Ostatnio zmieniony przez marta87 dnia 11:45:21 26-11-13, w całości zmieniany 1 raz |
|
Powrót do góry |
|
|
kr86100 Mocno wstawiony
Dołączył: 04 Maj 2012 Posty: 5411 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: warszawa Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 11:47:20 26-11-13 Temat postu: |
|
|
marta87 napisał: |
Liczę, że Alejandro się nie skusi na wdzięki Maryny Avance mnie rozwalił! Powinien ją wywalić na zbity pysk! Jak to mówią: "tonący brzytwy się chwyta: Ciekawe czy Montse przypadkiem tej akcji nie zobaczy i się nie wścieknie!
| Chciałabym ze Monse to zobaczyła , wpadła we wściekłość złapała ta małpę za włosy i siłą wyciągnęła z sypialni męża |
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|