Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Saugaro Idol
Dołączył: 13 Sty 2008 Posty: 1191 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 2/3 Skąd: Warszawa Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 13:03:45 09-07-08 Temat postu: |
|
|
Wracając do wczorajszego odcinak to brakowało mi w nim Roberty tak mało jej było... i jeszcze taka cierpiąca aż mi się serce krajało kiedy ją widziałam.
Bardzo smutna ta scenka obok klatek z papugami kiedy przypominała sobie rozmowę z Tomasem:( Fajnie wygladał Diego w tym dymie w czarnej koszuli.. hmm, jak jakis młody bóg Mia kolejny raz daje soba manipulować a Gaston ustawia ją jak mu tylko pasuje ale w sumie juz się do tego przyzwyczaiłam. Scena z ojcem troszke dołująca, coż Franco i jego zawiedzione nadzieje. Simon niepotrzebnie pojechał za Rob i Almą. Przepraszam że wprowadziłam Was w bląd z ta sceną z Radiem, ale oglądałam to w "Sus historias" a tam scenki z papugami z radiem i gitarą były w jednym filmiku, jeszcze raz przepraszam. Podobała mi się ta nocna rozmowa Miguela i Franca, było tak mrocznie i poważnie. Teo i jego ksiązki w bibliotece... fajnie byłoby ich tak spotkać jak szli po szkole w tych bokserkach W Diego kiedy rozmawiał z Tomasem to miałam wrazenie ze kazdy z nich opowiada inna bajkę Tomi o Pilar a Diego o Rob. Ten list do Corki Pasquala był powalający. Smiać mi sie też chciało z Renaty i Madariagi ta akcja z wirującym laptopem i ciasteczka podjadane od dyrektora. Dobrze że Giovanni wrócił do szkoły, może znow bedzie taki jak dawniej, te jego miny ktore strzelał na wejscie, cudowne! Dobrze że wyznał wszystko Vico, ona tak pieknie na niego patrzyła....<rozmarzy> Mimo wszystko ją lubię ma fajny charakter i nonszalancki styl ubierania, świetnie wyglada w tych niebieskich okularach. |
|
Powrót do góry |
|
|
natka12 Obserwator
Dołączył: 09 Lip 2008 Posty: 9 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 13:19:15 09-07-08 Temat postu: |
|
|
wczorajszy odcinekl byl smutny. bardzo malo roberty . widac ze deigo sie stara ale troche za pozno, a tomas to taki idiota ze szok, wszystko jego wina. mia znowu uwiezyla gatonowi. czekam dzis na 19 mam nadzieje ze odicnek bedzie rownie dobry jak wczoraj |
|
Powrót do góry |
|
|
Ania89 King kong
Dołączył: 20 Kwi 2008 Posty: 2065 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 2/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 14:17:52 09-07-08 Temat postu: |
|
|
Wyczytalam na jednym forum ze jedna dziewczyna dodzwonila sie do Tv4 i powiedziano jej, że nie jest podjeta decyzja w sprawie nastepnych sezonów, ale wszystko idzie w dobrym kierunku
Miejmy nadzieje ze tak bedzie |
|
Powrót do góry |
|
|
Olga Prokonsul
Dołączył: 05 Lip 2007 Posty: 3974 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Neverland Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 14:33:32 09-07-08 Temat postu: |
|
|
Ania89 napisał: | Wyczytalam na jednym forum ze jedna dziewczyna dodzwonila sie do Tv4 i powiedziano jej, że nie jest podjeta decyzja w sprawie nastepnych sezonów, ale wszystko idzie w dobrym kierunku
Miejmy nadzieje ze tak bedzie |
Oby tak było! Proszę
Wczoraj jakoś nie mogłam nic na temat ostatniego odcinka zbuntowanych napisać.. Więc powiem tylko tyle: odcinek był świetny, trochę smutny..ale świetny |
|
Powrót do góry |
|
|
Gislene Mistrz
Dołączył: 21 Kwi 2007 Posty: 10850 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 14:58:54 09-07-08 Temat postu: |
|
|
Wczorajszy odcinek bardzo mi się podobał, jak każdy zresztą. Szkoda, że Mia jest ślepo zapatrzona w Gastona, ale on naprawdę jest bardzo przekonywujący. Smutna była rozmowa Mii i Franka, ale to on ponosi za to winę. Woli spędzać czas z Valerią, a Mię zaniedbuje i potem się dziwi, że ona szuka wsparcia u takich typków jak Gaston. Bardzo żal było mi Roberty kiedy płakała i jeszcze "Salvame" w tle. Głupi Simon, nie potrafi uszanować bólu dziewczyny, która mu się podoba. Cieszę się, że Giovanniego przyjęli znowu do szkoły, widać, że zależy mu na przyjaciołach i Vico. Przejażdżka i rozmowa Almy i Franka była niesamowita. Najśmieszniejszy był Colucci, który bał się usiąść na koniu. |
|
Powrót do góry |
|
|
monisia99 Idol
Dołączył: 27 Gru 2007 Posty: 1394 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 16:03:40 09-07-08 Temat postu: |
|
|
Odcinek by dosyć ciekawy
Drażni mnie trochę Alma jak ubolewa nad tym że Roberta biedna no to chyb normalne, że jej jako matce jest przykro ale niech już tak nie lamentuje
biedna Roberta ojej
Diego ma za swoje glupek z niego i tyle
Fajnie że gio wrócił i zrozumial swoj bląd
Fajnie że Vico jest zadowolona fajnie widzieć ją szczęślwią
Mia głupia ufa Gastonowi normalnie jest naiwna jak zawsze szkoda gadać |
|
Powrót do góry |
|
|
Isabela Arcymistrz
Dołączył: 09 Lip 2007 Posty: 65539 Przeczytał: 13 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 16:52:41 09-07-08 Temat postu: |
|
|
Mnie wkurzyła Mia, że znowu uwierzyła Gastonowi. Mogłaby w końcu zobaczyć, że on ją okłamuje, a Miguel ją kocha i chce dla nie jak najlepiej. |
|
Powrót do góry |
|
|
Niki15 Cool
Dołączył: 31 Sie 2007 Posty: 529 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Prudnik
|
Wysłany: 16:55:07 09-07-08 Temat postu: |
|
|
Isabela napisał: | Mnie wkurzyła Mia, że znowu uwierzyła Gastonowi. Mogłaby w końcu zobaczyć, że on ją okłamuje, a Miguel ją kocha i chce dla nie jak najlepiej. |
Jak moze tego nie zauwazac.... obydwoch rzeczy
Ostatnio zmieniony przez Niki15 dnia 16:55:36 09-07-08, w całości zmieniany 1 raz |
|
Powrót do góry |
|
|
monisia99 Idol
Dołączył: 27 Gru 2007 Posty: 1394 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 16:59:04 09-07-08 Temat postu: |
|
|
bo jak widać jednak ma czasami ma swoj maly móżdzek i nie umie odróznić prawdy od falszu ale myslę niedługo zrozumie bo ile to może się ciągnąć |
|
Powrót do góry |
|
|
Niki15 Cool
Dołączył: 31 Sie 2007 Posty: 529 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Prudnik
|
Wysłany: 17:07:05 09-07-08 Temat postu: |
|
|
No wlasnie..... to juz sie robi nudne. |
|
Powrót do góry |
|
|
Ania89 King kong
Dołączył: 20 Kwi 2008 Posty: 2065 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 2/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 17:20:31 09-07-08 Temat postu: |
|
|
Jedna dziewczyna napisala na forum o 2 seri: rozmawiałem z koleżanka ona sie dodzwoniła powiedziano jej, że nie jest podjeta decyzja w sprawie nastepnych sezonów, ale wszystko idzie w dobrym kierunku
Miejmy nadzieje ze bedzie |
|
Powrót do góry |
|
|
vivir Idol
Dołączył: 05 Maj 2008 Posty: 1104 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 17:23:05 09-07-08 Temat postu: |
|
|
Oby.. |
|
Powrót do góry |
|
|
Rozalka87 Debiutant
Dołączył: 16 Cze 2008 Posty: 41 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: 17:39:08 09-07-08 Temat postu: |
|
|
ooo no to może będziemy dalej oglądać nasz ulubiony serialik fajniutko by było a co do Mii do się zgadzam zachowuje się czasem jak taka laleczka barbi ,która we wszystko co się jej powiem wierzy ale czasem zaskakuje szkoda że tak późno.... już myślałam że skończy z Gastonem a tu jednak się pomyliłam uszz jak ja go nie lubię. Szkoda mi Rob ale gdyby nie ten zakład i to wszystko Diego by nie zrozumiał że ją kocha |
|
Powrót do góry |
|
|
madlen312 King kong
Dołączył: 28 Mar 2008 Posty: 2807 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/3 Skąd: Poznań Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 17:55:26 09-07-08 Temat postu: |
|
|
no wreszcie mogę skomentować wczorajszy odcinek późno bo późno ale skomentuję,bo wcześniej mi internet padł kompletnie
Biedna Robcia jak zwykle jak widzę jej łzy to się wzruszam tak jak ona a ten Simon niech sobie już odpuści te zdjęcia, nie potrafi wyczuć momentu Alma i Franco na przejażdżce konnej bezcenna scena Renata i Madariaga- miłość kwitnie,bo przecież kto się czubi ten się lubi .Po raz pierwszy zgadzam się z tym co powiedział Nico tak jest egoistą przez duże E no i Leon ważna jest tylko kampania a syn niech cierpi,a swoją drogą co jest z jego matką Coś ostatnio Mabel się w ogóle nie udziela i jeszcze ten porąbany Thomas no lizus i głupek do kwadratu nie dość że zniszczył kwitnące uczucie między DyRkami to jeszcze wczoraj tak lizał d**e Leonowi że aż mi się na wymioty brało :rzyguś: no i na dobitke Mia chyba na prawde straciła ostatni szary neuron bo wybaczyła durniowi Gatonowi no i VyG super że zaczyna iskrzyć między nimi Rozbawiła mnie jedna rzecz wczoraj matka Gio jak w ostatniej scenie podglądała jego ponowne przyjęcie do szkoły przez okno to śmieszne A teraz czekam na dzisiejszy odcinek bo mam nadzieję że będzie super jak każdy inny |
|
Powrót do góry |
|
|
Anahi Giovanna Aktywista
Dołączył: 13 Kwi 2008 Posty: 384 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: 18:01:43 09-07-08 Temat postu: |
|
|
Rozalka87 napisał: | ooo no to może będziemy dalej oglądać nasz ulubiony serialik fajniutko by było a co do Mii do się zgadzam zachowuje się czasem jak taka laleczka barbi ,która we wszystko co się jej powiem wierzy ale czasem zaskakuje szkoda że tak późno.... już myślałam że skończy z Gastonem a tu jednak się pomyliłam uszz jak ja go nie lubię. Szkoda mi Rob ale gdyby nie ten zakład i to wszystko Diego by nie zrozumiał że ją kocha |
I tu masz rację ciesze się, że był ten zakład bo jak by go nie było Diegito by nie wiedział, że się w niej zakocha
Ale bardzo się ciesze, że juz to zrozumiał bo ja już kiedyś się tego domyślałam, jak Rob miala wyjeżdżać do Hiszpani On tak ją wtedy przytulił i potem ten taniec tylko, że wtedy musiała się zjawić ta głupia Paola. Ale już jej nie ma więc Diego przejrzał na oczy i zrozumiał jaką codziennie widywał dziewczyne przed sobą I pomyśleć, że stanie się ona miłością Diegita |
|
Powrót do góry |
|
|
|